Patrzysz na wypowiedzi wyszukane dla hasła: p.d.o.f. wolne od podatku

wolno?



| http://allegro.pl/item175553788_odpust_odpuszczanie_grzechow_tanio.html
| zgłoszone, ale z ich strony cisza...

a dlaczego nie wolno :)
Mnie sie podoba pomysł, w koncu "kazdy zostanie zbawiony w swojej wierze".
Pytanie tylko czy taka spolka zoo została zarejestrowana - jezeli tak, to
chyba sobie wykupie - a co mi tam :)
P.S. Kupie tez Jurkowi! hehehe


Czarni podatków nie płacą, więc ci nawet FV nie wystawią
jedynie ci to możesz obrazek dostać.

Etanol

 » 

czy ktos mial podobny problem "List od konkurencji"?

Tato! A Marcin powiedział, że jego tata powiedział,

Jak masz DG to nie wolno ci sprzedawać poniżej ceny zakupu.


Troszkę NTG, ale się podepnę:
Czy mogę dawać gratis to co kupiłem (mając DG oczywiście)?
Przykład: kupuję 100 wzmacniaczy zasięgu (te takie naklejki gówno-warte
:D) i 100 baterii do telefonów, i do każdej baterii daję taki wzmacniacz
gratis. Czy wtedy cały podatek (ze wzmacniaczy) wraca do mnie? Czy można
tak robić (w końcu sprzedawałbym zdecydowanie poniżej ceny zakupu)? :)

podatki

| czy sprzedając na allegro muszę płacić jakieś
| podatki? pytałem portalu (i innych też), odpowiedź
| zawsze ta sama "Każdy musi płacić podatki" i jakiś
| stek głupot...
| a konkretnie jak się płaci takie podatki (skąd niby
| mam wiedzieć)?
:)
kiedys przy jakies okazji bycia w swoim US
 pytalem o to jakas wyjatkowo bardzo mila Pania
i uslyszalem
ze o ile nie bedzie to mialo  "znaczacego" udzialu w moich dochodach
to nie musze tego zglaszac ani rejestrowac tej formy dzialalnosci
:)))))))
niestety nie udalo mi sie wtedy uzyskac informacji
od ilu jest "znaczacy" dochod
:)))))
tak wogole zastanawiam sie
czy allegro mialoby prawo ujawnic bez nakazu sedziego
urzednikom skarbowym dane uzytkownika umozliwiajace jego indentyfikacje
wraz z jego obrotami
?
z pozdrowieniami i usmiechami
_hehehe


Może ta pani była miła, ale raczej nie znała się za bardzo...
Jeśli sprzedajesz codziennie po 20 pudełek zapałek po 15 gr., to musisz
założyć działalność gospodarczą.
Jeśli masz zyski, to ZAWSZE (niezależnie, jak często to sprzedajesz), musisz
płacić dochodowy (uwzględniając kwotę wolną od podatku).

Pozdrawiam, Juliusz Romanowski

podatki

Użytkownik "Julek"

Jeśli sprzedajesz codziennie po 20 pudełek zapałek po 15 gr., to
musisz założyć działalność gospodarczą.
Jeśli masz zyski, to ZAWSZE (niezależnie, jak często to sprzedajesz),
musisz płacić dochodowy (uwzględniając kwotę wolną od podatku).


A jeśli założysz działalność gospodarczą, to ZUS będziesz musiał płacic
nawet nie mając żadnych zysków ;)

Imka
PS.
Julek.
Ja Ciebie bardzo - ale to bardzo - poproszę.
Bardzo.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Ty TNIJ CYTATY! :)

 » 

Zbiera komentarze?


| Przelalem kiedys w celach testowych 0.50. Sproboje w wolnej chwili
| 0.01 i 0.00 (-;

Za pośrednictwem internetu czy okienka w banku lub na poczcie?


To mi przypomina dyskusję gdzieś-tam, jak to facet otrzymawszy urzędowy
blankiet (nie pamiętam - telefon, elektryka, czy inny podatek) z kwotą do
zapłaty 0 zł (słownie: zero złotych) udał się na pocztę celem uzyskania
pieczątki, że on te zero złotych zapłacił... ;)

Audiofilizm-długie.


Wolny rynek owszem, ale w tym wypadku mamy do czynienia z ingerencja
przemytnikow nie dzialajacych na zasadach wolnego rynku. Panstwo opiera
sie
na prawie a oni tego prawa nie przestrzegaja.


Niekoniecznie. Jezeli taki "importer" odbierze sobie na granicy niemiecki
VAT, zaplaci ten podatek w Polsce (cla na produkty europejskie nie ma), i -
nawet - doliczy sobie jakies-tam koszty swej legalnej firmy, i tak sprzet u
niego bedzie ZNACZNIE tanszy, niz w sklepie oficjalnego dystrybutora. Co
istotne, bedzie to sprzet sprowadzony i sprzedany najzupelniej legalnie.
Oczywiscie, wystepuje tu zjawisko "jazdy na gape"  kosztem autoryzowanych
dystrybutorow - to do ida sluchac sprzetu klienci "importerow", i to oni
ponosza koszty reklamy / promocji danej marki w Polsce. Wciaz jest to jednak
wolny rynek, a prawo nie musi byc lamane. Przypuszczam jednak mocno, ze
wiekszosc "importerow" polskich oplat celnych nie placi, sprzet najzwyklej w
swiecie przemycajac...

Kisiel we wstepniaku ostatniego Audio ;)

Pozdrawiam

Tep

W jakim TU ubezpieczenie inwestycyjne ze składką jednorazową?

Witam,

Obecnie moje wolne środki inwestuję w BZWBK, fundusze Arka oraz w
mBanku, w SFI. Często dokonuję konwersji.

Szukam możliwości takiego inwestowania w fundusze inwestycyjne, aby
nie płacić podatku belkowego przy konwersjach. Został mi zaproponowany
produkt Nordea Multi Inwestor. Czy mogę prosić o odniesienie się to
tego produktu i ew. krytykę względem konkurencji? Co oferuje jeszcze
podobne warunki?

Dzięki za pomoc.

W jakim TU ubezpieczenie inwestycyjne ze składką jednorazową?

Obecnie moje wolne środki inwestuję w BZWBK, fundusze Arka oraz w
mBanku, w SFI. Często dokonuję konwersji.

Szukam możliwości takiego inwestowania w fundusze inwestycyjne, aby
nie płacić podatku belkowego przy konwersjach. Został mi zaproponowany
produkt Nordea Multi Inwestor. Czy mogę prosić o odniesienie się to
tego produktu i ew. krytykę względem konkurencji? Co oferuje jeszcze
podobne warunki?

Dzięki za pomoc.

--


Ubezpieczenie inwestycyjne A-Z Finanse:
http://finanse.netwaluta.pl/azfinanse/350/3/

W jakim TU ubezpieczenie inwestycyjne ze składką jednorazową?

| Obecnie moje wolne środki inwestuję w BZWBK, fundusze Arka oraz w
| mBanku, w SFI. Często dokonuję konwersji.

| Szukam możliwości takiego inwestowania w fundusze inwestycyjne, aby
| nie płacić podatku belkowego przy konwersjach. Został mi zaproponowany
| produkt Nordea Multi Inwestor. Czy mogę prosić o odniesienie się to
| tego produktu i ew. krytykę względem konkurencji? Co oferuje jeszcze
| podobne warunki?


Generali Finance, produkt Beneficio.
pozdrawiam
Marek

22% vat ? pradwa/falsz


Geez, mniejsza już o odwołania do Dziennika Ustaw czy tam Monitora
Polski. Przecież wystarczy już prasę czytywać (nie, Komputer Świat nie
wystarczy)... Wchodzi stawka 22% VAT za usługi telekomunikacyjne dla
odbiorców końcowych. Jednocześnie żeby nie było przypału można kwotę
wydaną na internet odliczyć do sumy 720 zł (z głowy, może być
niedokładnie) od podatku. Nie wiem, obawa przed przegraną w wyborach czy
też cegła w łeb, w każdym razie coś zmusiło polityków do sensownego
zagrania po raz pierwszy od... Nie, nie wiem od kiedy.


Sesnowny pomysł? Wolne żarty.
VAT jest podatkiem wyłącznie od odbiorców końcowych i konsumentów. Za to
lubią go właśnie socjaliści pobożni i bezbożni. Dochodu możesz bowiem nie
deklarować, a chleb kupować musisz. Zatem do fiskusa trafia stosowna
kwota.
Pomysł aby podnieść podatek a następnie umożliwić odliczanie tego jest
dobry tylko i wyłącznie dla tych co żyją z doradztwa podatkowego, oraz
samych urzędów, bo im bardziej skomplikowane przepisy tym lepiej dla
wszelkiej maści biurw. Dla zwykłych ludzi jest to kłopot starta czasu i
dodatkowe koszty.

pozdr.
Janek

22% vat ? pradwa/falsz



| Geez, mniejsza już o odwołania do Dziennika Ustaw czy tam Monitora
| Polski. Przecież wystarczy już prasę czytywać (nie, Komputer Świat nie
| wystarczy)... Wchodzi stawka 22% VAT za usługi telekomunikacyjne dla
| odbiorców końcowych. Jednocześnie żeby nie było przypału można kwotę
| wydaną na internet odliczyć do sumy 720 zł (z głowy, może być
| niedokładnie) od podatku. Nie wiem, obawa przed przegraną w wyborach czy
| też cegła w łeb, w każdym razie coś zmusiło polityków do sensownego
| zagrania po raz pierwszy od... Nie, nie wiem od kiedy.

Sesnowny pomysł? Wolne żarty.
VAT jest podatkiem wyłącznie od odbiorców końcowych i konsumentów. Za to
lubią go właśnie socjaliści pobożni i bezbożni. Dochodu możesz bowiem nie
deklarować, a chleb kupować musisz. Zatem do fiskusa trafia stosowna
kwota.
Pomysł aby podnieść podatek a następnie umożliwić odliczanie tego jest
dobry tylko i wyłącznie dla tych co żyją z doradztwa podatkowego, oraz
samych urzędów, bo im bardziej skomplikowane przepisy tym lepiej dla
wszelkiej maści biurw. Dla zwykłych ludzi jest to kłopot starta czasu i
dodatkowe koszty.

pozdr.
Janek


Wysłowiłem się niejasno? Odliczasz sobie od podatku _całość_ opłat za
internet, nie tylko zawyżony VAT. I to to odliczenie jest tym dobrym
pomysłem, nie podnoszenie podatku po drodze. Tudzież skoro kupujesz
chleb za pieniądze, to ktoś kiedyś musiał te pieniądze zarobić...

Nie chce mi się, ale jeszcze mimo wszystko pozdrawiam
Remigiusz Jan Andrzej Modrzejewski

No to Belka nam przylozyl...

Witam
W zwiazku z wprowadzeniem 20% podatku od odsetek oszczednosci z lokat
terminowych itd., mam jedna watpliwosc. W mediach nie mowi sie nic o
ROR-ach, wiec czy odsetki od pieniedzy tam zgromadzonych beda wolne od
podatku? A co z kontami w bankach internetowych, na ktorych oprocentowanie
jest zblizone do oprocentowania lokat?

No to Belka nam przylozyl...

Witam
W zwiazku z wprowadzeniem 20% podatku od odsetek oszczednosci z lokat
terminowych itd., mam jedna watpliwosc. W mediach nie mowi sie nic o
ROR-ach, wiec czy odsetki od pieniedzy tam zgromadzonych beda wolne od
podatku? A co z kontami w bankach internetowych, na ktorych oprocentowanie
jest zblizone do oprocentowania lokat?


Nie wiem, ale na ror-ach to nie jest zadna oszczednosc :(( niestety taki
marny procent. Co innego w internetowych bankach, ale w sumie roro nie jest
lokata terminowa... Tyle ze w tej Polsce wszystko mozliwe :(((((((((

Steuer Klasse...


| Steuer Klasse 5

a co to jest ?


 W Niemchech jest 6 progow podatkowych. 1 dla wolnych, 2 dla matek samotnie
wychowujacych dzieci(?),3-5 dla malzonkow, tylko suma musi byc 8, bo inaczej
na koniec roku przy rozliczeniu sie doplaca oraz 6 klasa ponoc najgorsza i
wlasciwie nie wiem dla kogo. Lidka

Irlandia - tax: (Married|Single)

"Nie, ja jestem maried i musiełem wystąpić o tax certificate i
dopóki pracodawca go nie dostanie w formie chociażby kopi to możesz
płacić Emergency Tax, taki dość wysoki. Ja taki płacę, bo list z
tym tax certificate nie doszedł do mnie i pracodawcy. Byłem w Tax
Office i kazali mi czekać na P60 i wtedy mi wszystko wyrównają
mowiąc mi, że P60 jest ważniejszy to i czekam teraz na P60 i kasę.


z tym taxem to wogule bez sensu. Mi powiedzieli przez tel. ze married tax ma
sens wtedy jesli jedno z malzonkow przekracza pierwszy prog podatkowy. Wtedy
mozna przeniesc czesc kwoty z jednego na drugiego wspolmalzonka i w ten
sposob zaplacic mniej. No niby tak, ale wciaz pozostaje sprawa zwiekszonej
kwoty wolnej od podatku. W poniedzialek jade do tax office , to sie dowiem
konkretnie o co chodzi. Zabiere p60 i na wojne... po zwrot nadplaconego
podatku i z formami po ulgi ;-)

Podatki na wyspach


Witam.

Czy ktoś mógłby mi udzielić informacji odnośnie podatków na wyspach
(Anglia, Irlandia)? Jakie są tam stawki i progi podatkowe, czy jest
jakaś kwota wolna od podatku, itp.

Z góry dziękuję za odpowiedź,
Karlo


Zajrzyj tu: www.angielskipodatek.ovh.org - sporo przydatnych informacji

Zarobki programisty w Kanadzie

Witam.

Też się zastanawiam nad emigracją do KANADY. Dostałem wstępną ofertę
zatrudnienia w Kanadzie i też szukam informacji na temat zatrudnienia w
Kanadzie, warunków ubezpieczenia i innych informacji...
Będe wdzięczny za wszelkie informacje...

Pozdrawiam

Piort

Witam

Zastanawiam sie nad wyemigrowaniem z Polski do Kanady.

Chciałbym zapytać sie czy ktoś z Was wie coś na temat:
1. Zarobków dla programistów w Kanadzie
2. Szans dostania "szybko" dobrej pracy w IT w Kanadzie
3. Jakie są w przyblizeniu progi podatkowe w Kanadzie + ile kasy
państwo zabiera na ubezpieczenia zdrowotne
4. Ktory region w Kanadzie ma najmniejsze bezrobocie w branzy IT
5. Wizy TN-1 jako przepustki do USA
6. Czy emerytura w Kanadzie jest płacona przez cos na wzor ZUS czy
kazdy obywatel sam zbiera na starosć (chodzi o krotki opis systemu)

Z gory dziekuje za odpowiedzi.

Pozdrawiam

Andrzej


---
Poczta wychodzaca wolna od wiusow !
Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com).
Version: 6.0.736 / Virus Database: 490 - Release Date: 2004-08-09

zeszloroczne sniegi

  Chodzi o rozmyślne i dokonywane z
premedytacją dewastowanie przestrzeni  p u b l i c z n e j  przez
obrazliwe
dla rozumu i moralności psucie prawa i obyczajów.


O co Ci chodzi???
co rozumiesz przez dewastowanie przestrzeni publicznej??  Co ma legalizacja
związków do tzw przestrzeni publicznej
czy wspulna rozliczenia podatkowe, ubezpieczenia to psucie Twojej
przestrzeni życiowej
hmmm czegoś to nie rozumie

Co jest moralnie złe, nie może być poltycznie słuszne. Gwałcenie tej
zasady
i prowokacyjne obnoszenie się z moralnym złem budzi zło w emocjonalnie
reagujących ludziach,


Co to za ludzie???

 stąd np. takie reakcje jak u tego obrońcy zwierząt

futerkowych, który załatwił Pima Fortuyna, itp.  Nie wolno igrać z ludzmi
i
prowokować ich złośliwym dokazywaniem...


co ma piernik do wiatraka???

fizol



--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/

cła i podatki

Nie do konca
Akcyza 6.4 % dotyczy samochodow o pojemnosci silnika do 2000ccm, na wieksze
silniki akcyza wynosi 17,6 %. Do ceny razem z akcyza doliczamy 22% vatu

W przypadku krajow z ktorymi nie mamy podpisanych umow o wolnym handlu
akcyza i vat sa takie same, jednak clo wynosi 35%. Czyli koszt jest
nastepujacy:

CENA + 35% CLO + 6,4% lub 17,6% AKCYZA + 22 % VAT

| Czy ktośsię orientuje jakie koszty trzeba ponieść przy sprowadzeniu auta
z
| "zachodu". Ile wynosi cło, akcyza, podatek itp. Czy jest to bardziej
| opłacalne niż w roku poprzednim?

| Pks

Rejestracja smochodu bez nr. silnika

jestem z katowic ale to chyba nie zadnego znaczenia - w koncu mamy przepisy
ogolnokrajowe a nie regionalne
pozdrawiam


hie, hie, hie. Przyklad z innej beczki. Dlaczego wiec rozne urzedy skarbowe
roznie interpretuja ustawy podatkowe?
Pamietaj ze to jest p********* PRL a nie kraj normalny i co wolno w katowickim
urzedzie zabroni ci panienka w urzedzie poznanskim.

pozdrawiam
waldi

Podatki


Ja nie mowie, ze jest zle, ale ze mogloby byc lepiej.
Mam poczucie, ze marnowane sa szanse szybszego rozwoju ekonomicznego poprzez
obnizenie podatkow i uelastycznienie rynku pracy. Mam nadzieje, ze zrobi to
nastepny rzad.


To mniej-więcej tak, jak i u nas w kraju... :))  nie da się przecież
zaprzeczyć, że poziom życia jest wyższy, niż kiedyś. Jak również nie da się
zaprzeczyć, że zmarnowano masę czasu, masę pieniędzy podatnika - i wiele
szans na o wiele szybszy rozwój (pamiętacie, jak Balcerowicz obiecał
"schładzanie gospodarki"? Dotrzymał słowa... honorowy gość, widać... ;).

Z jedną _istotną_ różnicą: ja nie mam wielkiej nadziei, że następny rząd,
"tym razem już na pewno będzie lepszy"... :( jedyną partią, konsekwentnie
opowiadającą się za wolnym rynkiem i ograniczeniem roli urzędnika, jest UPR.
Stale i wciąż marginalizowana, ośmieszana i pomijana we wszelkich sondażach
- w celu "zamilczenia na śmierć".

Dlatego pomału pakuję walizki... jak długo można mieć nadzieję? Np. dzisiaj
dowiedziałem się, że po raz kolejny - i to znacząco - wzrosną "składki"
ZUS... :(

klubo-kawiarnie (puby), a picie własnego piwa

        Witam Grupę, witam Ciebie, Marcel! :-)
        Piszesz elaborat na 18 linii, a starczyłoby:

Dear Marsjanin:


        Każdego posta tak zaczynasz?  ;-P  To nie mój post, tylko
Daniela...

A dupa tam !
Koło mojej szkoły stoi taki mały sklepik który chyba tylko z tego czerpie
korzyści bo oprócz szkoły do której ja uczęszczam obok jest jescze jedna, a
pozostałych towarów jest niewiele


        Heh. Niektórzy też wjeżdżają pod prąd w jednokierunkowe ulice, nie
płacą podatków, wynoszą z fabryk towar na lewo... CO nie znaczy, że
tak wolno robić.  :-)

klubo-kawiarnie (puby), a picie własnego piwa

Dear ;) Marsjanin:

Każdego posta tak zaczynasz?  ;-P


Tak. Zresztą każdy mój mail zaczyna się podobnie :)

To nie mój post, tylko
Daniela...


A to Przepraszam czasem mi sięmiesza nie tylko po browarku :-)

Heh. Niektórzy też wjeżdżają pod prąd w jednokierunkowe ulice, nie
płacą podatków, wynoszą z fabryk towar na lewo... CO nie znaczy, że
tak wolno robić.  :-)


W sumie baba co tam sprzedaje chowa towar pod ladą i oficjalnie tej
sprzearzy nie ma. Ale na swojąsprawę dobre to to jest.

Love
Marcel

Jeszcze o wizycie pana papieża


Oczywiscie ze zmuszano do wielbienia tego dyktatora, jednak wiele ludzi
uwazalo go za "boga" z wlasnej inicjatywy i do dzis wiele ludzi jest w tym
utwierdzonych.


Poczytaj Orwella, poczytaj dziecko.

Ok. Wolna wola, ale niech ta "wolna wola" sama placi za wizyte takich lidzi
jak Wojtyla. Bo ja nie zgadzam sie aby moje pieniadze zostaly przeznaczone
na jego wizyte.


Też chciałbym nie płacić podatków, ale nie można. "Wielki Brat" musi się o
nas troszczyć.

Krzysztof.

Troche nowinek


Jasne ze nie na temat, ale chcialem uswiadomic, ze czlowiek ma prawo
kontrolowac na co ida JEGO pieniadze, a nie CZYJES. Nie dajesz na tace, to
sie odstosunkuj od tego, na co ksiadz te pieniadze wydaje. To nie podatek,
to datki dobrowolne i tylko ofiarodawcy moga sie na ten temat wypowiadac.
Chyba logiczne?


Nie. Nie daje na tace, wolno mi jednak stwierdzic fakt, iz to zupelnie
niezgodne z zasadami wiary, aby pieniadze zbierane przez ksiezy wydawane
byly w ten sposob. Po prostu oswiadczamy Ci, dlaczego na ta tace nie
dajemy.

pozdrawiam

lukass.flow

Jaki powinien byc...

| ciekawy jestem kiedy ja bede wierzyl tylko w pieniadza
Jak bedziesz musial utrzymac rodzine.


I to nawet tego nie trzeba ...
W opinii wiekszosci kazdy , kto jest za wolnym rynkiem , niekimi podatkami
i jest przeciwny centralizacji gospodarki , biurokracji i opiekunczemu
panstwu
jest uwazany za przebrzydlego skapego prawicowca ( ROTFL ) . A szkoda .
Prawdziwy anarchista to wolnosciowiec , wierzacy w wolnosc slowa , wyznania
i takich tam ( az do wolnego rynklu ) . Anarchia wiec nie jest w zadnym
wypadku
odchyleniem w lewa strone , a wrecz przeciwnie !

Merry X-Mas

| Swieta suxxx, tylko hipermarkety zarabiaja na tym :(((

| no co ty pierdolisz tesco wczoraj sprzedalo tylko 2 tony karpia do 16

A 5 okolicznych, malych sklepikow zbliza sie coraz bardziej do
bankructwa...
Ciekawe, ile osob straci w nich prace, a ile zyska prace w tesco... :(


u mnie w jednym "malym sklepiku" osiedlowym, dziewczyna pracuje 12 godzin
na dobe (dni tygodnia) + 9 godzin w sobote (niedziela - wolna :))) .
dostaje 550 zl , i nie mowcie , ze "moze sie zwolnic" - nie moze.
wlascicielka oszukuje na podatkach - podklada lewy towar - i narzeka na
hiermarkety.

w drugim "malym sklepiku"  wlasciciele (cala rodzina) pracuja od 5 tej
do19tej,
sa uczciwi i maja dobre piwo - nie narzekaja na "te, panie hipermarkiety -
wszystkich nas okradaja !!!" .

pieprzenie o tych zachodnich sieciach i slynnych zwolnieniach podatkowych,
slynnym wyzysku, niewolniczej pracy itd. nie pojmuje, czym ow wyzysk w malym
sklepie jest lepszy od wyzysku w wiekszym , czy w najwiekszym. kazdy jest
jednakowo zly i tyle.
jak ktos nie chce to tam nie kupuje, a jak chce to kupuje. jeszcze nikt mnie
nigdy
nie zmusil - zebym piwo musial kupowac akurat w tesco .
wyzysk masz wszedzie albo nigdzie - jak tam sobie chcesz.
najlatwiej narzekac (rzygac sie chce).
wesolych swiat (kolejnych).

nowy wkracza do gry i prosi o pomoc

witam wszystkich typerow


My również witamy

chcialbym sie zarejestrowac w serwisie expekt.com(chyba ze polecacie jakis
inny) ale mam watpliwosci co do formulaza rejestracji a mianowicie:
1. czy jest konieczne podawanie dokladnego adresu zamieszkania i numerow
telefonu, jazeli mam zamiar robic "depozyty" poprzez karte kredytowa?


chyba jest konieczne, nie pamiętam, ja podawałem

2. czemu sluzy ten voucher?


możesz komus podarować, przesłac swoje pięniądze innemu graczowi

3. czy aby zrobic depozyt wystarczy wypelnic ta czesc dotyczaca karty
kredytowej


nie odpowiem ci na to pytanie bo ja pieniądze przelewam z banku a nie z
karty wiec nie wiem

z gory dzieki
pozdrowienia
            hewi

ps. ciekawe dlaczego serwer znajduje sie na Malcie?


ponieważ na malcie nie obowiązują podatki

Z polskich buków w necie jest jeszcze unibet. Ja obstawiam tylko w Expekt.
Ostatnio Expekt coś szwankuje (wolno chodzi). Co do robienia przelewów z
nimi to nie mam żadnych zastrzeżeń.

pozdr. LELO

cudzoziemiec kupi taniej


Obywatele UE moga kupic sprzet za cene obnizona o podatek VAT 16% obojetnie
w jakim kraju nalezacym do UE. Po prostu ten MSt, ktory my otrzymujemy na
granicy im odlicza sie juz w sklepie.


Dzieki! A wiesz, czy wystarczy karta stalego pobytu z Polski jako dowod w
sklepie? No i czy sa te same warunki co przy Tax Free, ze nie wolno
rozpakowac przed przekroczeniem granicy?

Jedyny warunek to prowadzenie
dzialalnosci gospodarczej w ktoryms z krajow UE. Nie wiem tylko czy
dzialalnosc ta musi byc scisle zwiazana z przedmiotem zakupu.


O kurde blaszka! A dzialalnosc gosp. obywatela-UE/rezydenta-RP na terenie
Polski nie wystarczy?

Pozdrawiam,
Dennis

Wolność dla Białostocczyzny

Po powstaniu Kosowa czas na nas.
W skrócie: Unia Europejska, władze centralne wypięły się na nas w sposób  
zdecydowany ograniczając dotacje. Co to spowoduje, wiadomo. Cywilizacja  
europejska po raz kolejny odsuwa się od nas itd. Ok., akceptujemy to.
Proponuję rozważnie powstania nowego wolnego państwa obejmującego  
dzisiejsze Podlasie. Zginie sporo problemów. A to problem cukrowni znanej  
z produkcji najczystszego i najtańszego cukru w Europie, nadmiernej  
produkcji mleka i przetworów, dróg, wiz itd. Sami potrafimy bez problemu  
wyżywić się za mniejsze pieniądze niż pozostali i dojrzeliśmy aby  
samodzielnie rozwiązać problemy tzw Polski B.
Proponuję aby władzę przejął prezydent lub król. Ważne aby była  
odpowiedzialność jednoosobową. W razie nadużyć, kiepskich decyzji, będzie  
wiadomo kogo za jaja powiesić.
Na nazwę proponuję: Puszczańskie Królestwo Białostocczyzny. Niech spróbują  
to wymówić na Zachodzie; a co nam szkodzi…
Za kilka lat, gdy dokarczują się do nas zauważą, że jest to kraj mlekiem i  
miodem płynący.
Już dziś proponuję rozważenie wstrzymania podatków idących z naszych  
kieszeni do Warszawy. Bo co z nich mamy?

Piszę bardzo skrótowo, bo internauci nie lubią długich tekstów.

Wolność dla Białostocczyzny


Po powstaniu Kosowa czas na nas.
W skrócie: Unia Europejska, władze centralne wypięły się na nas w sposób  
zdecydowany ograniczając dotacje. Co to spowoduje, wiadomo. Cywilizacja  
europejska po raz kolejny odsuwa się od nas itd. Ok., akceptujemy to.
Proponuję rozważnie powstania nowego wolnego państwa obejmującego  
dzisiejsze Podlasie. Zginie sporo problemów. A to problem cukrowni znanej  
z produkcji najczystszego i najtańszego cukru w Europie, nadmiernej  
produkcji mleka i przetworów, dróg, wiz itd. Sami potrafimy bez problemu  
wyżywić się za mniejsze pieniądze niż pozostali i dojrzeliśmy aby  
samodzielnie rozwiązać problemy tzw Polski B.
Proponuję aby władzę przejął prezydent lub król. Ważne aby była  
odpowiedzialność jednoosobową. W razie nadużyć, kiepskich decyzji, będzie  
wiadomo kogo za jaja powiesić.


Ja jestem za królem, ewentualnie w ostateczności i Kononowicz może być.

Na nazwę proponuję: Puszczańskie Królestwo Białostocczyzny. Niech spróbują  
to wymówić na Zachodzie; a co nam szkodzi?
Za kilka lat, gdy dokarczują się do nas zauważą, że jest to kraj mlekiem i  
miodem płynący.
Już dziś proponuję rozważenie wstrzymania podatków idących z naszych  
kieszeni do Warszawy. Bo co z nich mamy?


Jeszcze zarządajmy dostępu do morza! Ja na inny wariant się nie godzę.

Wolność dla Białostocczyzny

mój głos na króla Kononowicza...
niech się chłopu należy, w końcu i tak żyjemy w skansenie


W skrócie: Unia Europejska, władze centralne wypięły się na nas w sposób
zdecydowany ograniczając dotacje. Co to spowoduje, wiadomo. Cywilizacja
europejska po raz kolejny odsuwa się od nas itd. Ok., akceptujemy to.
Proponuję rozważnie powstania nowego wolnego państwa obejmującego
dzisiejsze Podlasie. Zginie sporo problemów. A to problem cukrowni znanej
z produkcji najczystszego i najtańszego cukru w Europie, nadmiernej
produkcji mleka i przetworów, dróg, wiz itd. Sami potrafimy bez problemu
wyżywić się za mniejsze pieniądze niż pozostali i dojrzeliśmy aby
samodzielnie rozwiązać problemy tzw Polski B.
Proponuję aby władzę przejął prezydent lub król. Ważne aby była
odpowiedzialność jednoosobową. W razie nadużyć, kiepskich decyzji, będzie
wiadomo kogo za jaja powiesić.
Na nazwę proponuję: Puszczańskie Królestwo Białostocczyzny. Niech spróbują
to wymówić na Zachodzie; a co nam szkodzi.
Za kilka lat, gdy dokarczują się do nas zauważą, że jest to kraj mlekiem i
miodem płynący.
Już dziś proponuję rozważenie wstrzymania podatków idących z naszych
kieszeni do Warszawy. Bo co z nich mamy?

Piszę bardzo skrótowo, bo internauci nie lubią długich tekstów.

--
Pozdrawiam

Niepoważny Adam z B (jeszcze z Podlasia)


Oferta pracy w Irlandii

na stronie Wojewódzkiego Urzędu Pracy: http://www.apraca.pl/biwu/
znajduje się obszerny spis wolnych stanowisk pracy za granicą oraz wymagań
stawianych pracownikom.

Należy wejść na stronę urzędu a potem kliknąć na link:
Oferty pracy za granicą w ramach sieci EURES z dnia 11.01.2006
http://www.apraca.pl/biwu/zagranica.htm


Przed podjęciem decyzji i pracy za granicą gorąco polecam zapoznanie się
z naszym kochanym systemem podatkowym. Często bywa tak, ze zarabiając
np. 20000 Euro rocznie mamy do zapłacenia w Polsce podatek wg. skali
40%, a realne kosztów pobytu na miejscu (jedzenie, dojazdy do pracy,
itp) wynosza np. 12000 Euro i od bodajże 2004 roku NIE mozemy ich
odliczyć. Czyli co zarobimy, to oddamy na mieszkanie oraz dojazd i
jedzenie na miejscu a o resztę upomni się krajowy US i jesteśmy
praktycznie na zero.

Oferta pracy w Irlandii

Osobnik abyss naskrobal:

Przed podjęciem decyzji i pracy za granicą gorąco polecam zapoznanie
się z naszym kochanym systemem podatkowym.


Tobie tez bym to polecil...

Często bywa tak, ze
zarabiając np. 20000 Euro rocznie mamy do zapłacenia w Polsce podatek
wg. skali 40%,


niezupelnie
20tys euro - przyjmijmy 80 tys zl... placisz nieco ponad 17tys zl + 40% od
tego co zarobisz ponad 74tys... czyli 17+2,4 =19,4 tys podatku dochodowego w
sumie do zaplacenia...
nijak nie jest to 40%... zapomniales o tym, ze wszystkich dotyczy kwota
wolna od podatku, nastepnie za czesc dochodu placisz 19%, w momencie
przekroczenia dochodu ok 37tys placisz 30%, do momentu, gdy Twoje zarobki
wynosza ok74tys, bo dalej placisz 40%...

a realne kosztów pobytu na miejscu (jedzenie, dojazdy
do pracy, itp) wynosza np. 12000 Euro i od bodajże 2004 roku NIE
mozemy ich odliczyć.


a tak w ogole to podatek placimy w Polsce czy w Irlandii?

Czyli co zarobimy, to oddamy na mieszkanie oraz
dojazd i jedzenie na miejscu a o resztę upomni się krajowy US i
jesteśmy praktycznie na zero.


taaa... jaaasne...

pozdr
pioter

to prawda

Jestem bez zajęcia więc film jakiś na HBO oglądam. Dzwonek do drzwi!
Poderwałem się a tu "żebrak" - dałem na odczepnego 5PLN. Następny film już
leci, znów dzwonek: to listonosz rachunki przyniósł (tpsa - 350, gaz - 1900,
prąd 60, jakiś podatek 45). Nie dość że płacić to jeszcze podpisać imieniem
i nazwiskiem trzeba - nerwicy można dostać - 15 minut dzwonek - wodomierz
będą wymieniać (za free ale piwnicę i szafę z garderobą żony zaleli) - 20
minut - dzwonek "żebrak" ten sam bo 20gr na bełta zabrakło. KURWA! czy mogę
mieć wolny dzień? Żona mówi że tak. Ja wolę iść do pracy - tylko ja jej nie
mam.

to prawda

Jestem bez zajęcia więc film jakiś na HBO oglądam. Dzwonek do drzwi!
Poderwałem się a tu "żebrak" - dałem na odczepnego 5PLN. Następny film już
leci, znów dzwonek: to listonosz rachunki przyniósł (tpsa - 350, gaz -
1900,
prąd 60, jakiś podatek 45). Nie dość że płacić to jeszcze podpisać
imieniem
i nazwiskiem trzeba - nerwicy można dostać - 15 minut dzwonek - wodomierz
będą wymieniać (za free ale piwnicę i szafę z garderobą żony zaleli) - 20
minut - dzwonek "żebrak" ten sam bo 20gr na bełta zabrakło. KURWA! czy
mogę
mieć wolny dzień? Żona mówi że tak. Ja wolę iść do pracy - tylko ja jej
nie
mam.

czy tyle w Warcie za ubezpieczenie jest ok ? a może inny ubezpieczyciel ?


co myślicie o tych cenach ?? może polecicie innego ubezpieczyciela ?
czy mogę ubezpieczyć tylko od kradzieży bez AC ???


Ceny sa ok, ale jak przyjdzie do wyplaty ubezpieczenia Warta Cie oszuka
wyplacajac Ci kwote z potraconym podatkiem vat. Nie wolno im tego robic,
ale wiedza, ze gdybys chcial sie odwolywac Twoj wniosek lezalby w sadach
kilka lat. Dlatego ja czekam az mi sie skonczy ubezpieczenie i zmieniam
firme.

Ostrzegam jednak, ze podobna praktyke stosuja wszystkie wieksze
ubezpieczalnie

skurwiele przed ATH

IMO jednak zamiast wszelkich brutalnych rozwiązań - ewentualnie ukarany
powinien _odczuć_ karę, bez aż tak wyraźnego uszczerbku na zdrowiu.

Po co sadzać a potem utrzymywać bandziora przez 25 lat - skoro można go
wysłać na np. 5 do obozu pracy: przez przepisowe 8 godzin zarobi na swoje
i więzienia urzymanie, a zamiast czasu wolnego - kompleksowa i
przeprowadzona z głową resocjalizacja.
Nie chcemy pracować? No to nie dostajemy jedzenia, środków czystości itd.
(jak w życiu).
Dosyć szybko dorobilibyśmy się np. sieci autostrad ;-) , a kara wreszcie
działałaby jako straszak - w odróżnieniu od dla wielu zupełnie nierealnej
kary śmierci.


Bardzo dobry pomysł z tą pracą.
A jest tak, że oni nie pracują _tylko_ My i oni nie płacą na swoje
utrzymanie _tylko_My.
A jakby się ruszyli to może? i nam by podatki obniżyli(wątpliwe, w końcu
dziura budżetowa)
:-)
A co do strzelania to jestem przeciwny ale po głowie też _napewno_nie
pogłaskam.

Pozdrowienia

co z tymi chipami?


nie placisz podatku, to cie spisuja :)

ugryz


Szczęśliwie, wbrew wcześniejszym plotkom o podwyżce podatku od kundla,
w tym roku Opole jest wolne od tego idiotycznego podatku. No, a raczej
opolanie! :)

Nemo

Foltyn: Kryzys liberalnego modelu gospodarki


ten idiota od gg znowu, głupi grubas.


    Nie obrazaj mojego towarzysza

tej, napisz mi, jesli okaze sie, ze podatek liniowy zwiekszy wplywy do
budzetu to bedziesz za czy przeciw?


W jaki sposob zwiekszy ? szara strefa ?
Protz tu nie chodzi o to, ze ktos placi mniej a ktos wiecej chodzi o co
innego niw wiem naprawde tego nie czujesz ?

To mi sie podoba

Liberalny model gospodarczy przeżywa poważny kryzys, który być może będzie
momentem zwrotnym oznaczającym początek odchodzenia od tej ideologii. Nawet
"Financial Times" publikuje ekonomistów, którzy namawiają do zmiany polityki
gospodarczej USA- zwiększenia dochodów uboższej części społeczeństwa,
zwiększenia progresji podatkowej, zwiększenia wydatków budżetowych na
edukację i usługi publiczne, itd., itp... Czy polskich publicystów
ekonomicznych a także polityków, którzy akurat są w fazie apogeum zachwytu
nad liberalizmem gospodarczym, stać na taką przemianę? Czy przyznają się do
błędu, kiedy jeszcze niedawno zachwycali się gospodarką USA i wieszali psy
na Europie, że taka socjalna, nienowoczesna, mało dynamiczna? Oby tak się
stało- wtedy dopiero mamy szansę, żeby Polacy zamiast emigrować wracali do
kraju, żeby rodziło się więcej dzieci, a Polska dołączyła naprawdę do państw
nie tylko bogatych, ale i wolnych od takich problemów, jak obecny poziom 25%
dzieci żyjących w biedzie, rencistów żyjących za 500 zł, emerytów których
nie stać na leki, itd itp... To także skutki liberalizmu gospodarczego, tym
razem w Polsce...

Foltyn: Kryzys liberalnego modelu gospodarki


|    Odpowiem tak liberalne doswiadczenia Argentyny, Czech, Slowacji
| potwierdzaja, ze podatek liniowy doprowadza jedynie do upadku i zalamania
| sie budzetu.

Czy Ty czytac nie umiesz? ( nawet sie nie bede odnosił do tych wydumanów
upadków budzetów na południu)

Zadam jeszcze raz moje pytanie:

Gdyby okazało sie, ze podatek liniowy zwiekszy wplywy do
budzetu to bedziesz za czy przeciw?


    Z wysoka kwota wolna od podatku, ulgami bede za.

k2

wiza pracownicza j-1 na 4 miesiące


Koszt programu już od  390 USD (  program z własną ofertą pracy )


Za H1B pracodawca zaplaci sporo wiecej niz 390USD.

Wysłałem im przed chwilą maila , bo nie wiem jak to do końca jest . W końcu
te 200$ piechotą nie chodzi. Teraz mam pytanie , czy da się jakoś ominąć te
390 $, czy też jestem skazany na ten koszt.


Jestes skazany na ten koszt... $390 za koszt programu to naprawde tanio
biorac pod uwage, ze na J1 mozna spokojnie zakombinowac 10tys USD wolne
od podatku jesli zna sie odpowiednie tax treaty i nie potracaja ci
sociala i medicare (no i oczywiscie potrafi tyle zarobic :)).

No i drugie pytanie : jeśli mam ofertę pracy , czy jest możliwość uzyskania
innej wizy , która pozwoli mi na legalną pracę w wakacje w Stanach.


Istnieje taka mozliwosc ale jest napewno mniej oplacalna - chociazby H1B
jak wspominal bundy.

janekbo

1040NR - kwota exemption na 2006


Za 2006 rok, za który sie teraz rozliczasz jest $3300.
Natomiast $3400 jest i owszem, ale w 2007 roku.

| Wypelniam 1040NR i mam watpliwosci co do kwoty jaka w roku podatkowym 2006
| zwalnia z podatku. W instrukcjach jest $3300 dla 2006, natomiast
| organizacja studencka podaje ze $3400 - troche mi namieszali. Wiem, ze w
| 2005 bylo $3200, a na 2007 jest $3400. Czy ktos orientuje sie i moze
| potwierdzic dla swietego spokoju? Rozliczam sie za prace w wakacje 2006.

| Dziekuje za pomoc, pozdrawiam,

| Seweryn- Hide quoted text -- Show quoted text -


zauwazcie, ze $3300 to rowniez przecietny realny dochod roczny
pracownika  w polsce;  dla  polskiego pracownika z polski ameryka jest
wiec rajem podatkowym :) poza tym, chyba  studenci zagraniczni sie  tu
inaczej rozliczaja ( zastrzegam , ze nie jestem podatkowym ekspertem)
bo dla " normalnego singla" czyli takiego , ktorego nikt nie ma na
utrzymaniu to  kwota wolna od podatku to w tym roku cos okolo $ 8500 ?

Zolnierz USA zarabia $18 000 rocznie


| Enlisting with his brother Kevin in the wake of the Sept. 11 attacks on
the
| Pentagon (news - web sites) and World Trade Center, Tillman turned down a
| $3.6 million contract from the Arizona Cardinals (news) to become an Army
| Ranger for an annual salary of $18,000.

| To duzo czy malo?

Jejku, $18000/rok to glodowa pensja.
Wychodzi $1500/miesiac.
- $500 - splata mieszkania (na osobny dom absolutnie nie wystarczy)
- $500 - splata samochodu
Zostaje $500 na jedzenie,  ubranie, szkole dla rodziny - suma jest smieszna.
GA


To nie jest uposazenie zawodowego zolnierza, tylko zupaka,
co sie zaciagnal do woja w budce ulicznej. Na mieszkanie
taki nie wydaje, bo mieszka w koszarach, na jedzenie nie,
bo mu Woj Sam nakladzie do menazki, garniturek i buty tez
kazionne. Podroze po swiecie friko. Miesieczne kieszonkowe
1500 to malo? I jeszcze to chyba wolne od podatku.

Zolnierz USA zarabia $18 000 rocznie

To nie jest uposazenie zawodowego zolnierza, tylko zupaka,
co sie zaciagnal do woja w budce ulicznej. Na mieszkanie
taki nie wydaje, bo mieszka w koszarach, na jedzenie nie,
bo mu Woj Sam nakladzie do menazki, garniturek i buty tez
kazionne. Podroze po swiecie friko. Miesieczne kieszonkowe
1500 to malo? I jeszcze to chyba wolne od podatku.


A na jaki czas przecietnie zaciagaj a sie tamtejsi szweje ?
Rok ? Dwa lata ?
GA

AU-PAIR problem


/a oznacza to praktycznie 100 dolarow wolne od podatku/ to powinna
czym szybciej zmienic knajpe. Amen.


Ale faktycznie, ze zaczeliscie dzieciol od jakiegos czasu mataczyc i michniczyc.
Pan Zenio was "cylnal" w same jadra.
Jestescie polaczek-matolek undeniably z powiazaniami kelnerskimi.

Walker

childfree


zerknijcie, aktykuł ciekawy ale niestety krótki
http://polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1057720


popieram w calej rozciaglosci. od dawna uwazalem, ze obecnych w czasach
prawo do reprodukcji materialu genetycznego powinno byc przywilejem, a nie
powszechnoscia. ruch ludzi "wolnych od dzieci" zaczyna wprowadzac ten zamysl
w zycie. oto calkiem spora warstwa ludzi zamoznych bedzie utrzymywac cudze
dzieci (np placac podatki, z ktorych czesc jest przeznaczana na uslugi
zwiazane z edukacja), a po bezpotomnej smierci ich majatek bedzie moglo
przejac panstwo, lub organizacje spoleczne.

uwazam, ze nie nalezy zmuszac nikogo do rozrodczosci, a wrecz przeciwnie,
warto dowartosciowywac tych, ktorzy z dzieci rezygnuja, np. w imie
nowoczesnosci. jak widac mamy tu do czynienia ze specyficzna forma doboru
naturalnego, choc darwin by dostal kolki ze smiechu, gdyby sie dowiedzial o
swiadomym wymieraniu niektorych rodow ludzkich.

pey, jeden z 12 od 1865 roku

Spredaż nieruchomości

Jesli będziesz kupowac jako osoba fizyczna działki nie są one opodatkowane
podatkiem VAT. Rzeczywiście nie musisz prowadzić działalności gospodarczej.
Jest jedna rzecz - podatek dochodowy. Jesli spredaż nieruchomość przed
upływem pięciu lat od daty zakupu zapłacisz zryczałtowany podatek dochodowy
w wysokości 10% niezależnie czy zarobisz na transakcji czy stracisz. Po
pieciu latach będzie to wolne zupełnie od podatku. Jesli zrobi to sp. z o.o.
zapłaci 28% od róznicy zawsze.

Pozdrawiam

krzych

| A dlaczego nie zapytasz po prostu w US? Najlepiej na piśmie.

| mer

Opinia US nie jest gwarancją, ale rzeczywiście, to jest sposób.

Pozdrawiam
Olo


Spredaż nieruchomości

Jesli będziesz kupowac jako osoba fizyczna działki nie są one opodatkowane
podatkiem VAT. Rzeczywiście nie musisz prowadzić działalności
gospodarczej.
Jest jedna rzecz - podatek dochodowy. Jesli spredaż nieruchomość przed
upływem pięciu lat od daty zakupu zapłacisz zryczałtowany podatek
dochodowy
w wysokości 10% niezależnie czy zarobisz na transakcji czy stracisz. Po
pieciu latach będzie to wolne zupełnie od podatku. Jesli zrobi to sp. z
o.o.
zapłaci 28% od róznicy zawsze.


Dziekuje za odpowiedź. Dowiedziałem się jeszcze że podatku dochodowego nie
płaci się, jeśli osoba zdeklaruje się do przeznaczenia uzyskanych ze
sprzedaży środków na zakup kolejnych nieruchomości w przeciągu 2 lat.

W dalszym ciągu nie jestem przekonany co do tego, że jeśli czynność ta
będzie wykonywana z zamiarem częstotliwości, to czy przypadkiem nie powinien
być odprowadzony vat.
Może jakaś podstawa prawna?

Pozdrawiam
Olo

faktura VAT a rachunek

Sorry że piszę na priva ale rozsądnie mówisz i może mi pomożesz w sensie
podpowiedzi o VAT. Jakie normy trzeba spełniać aby zarejestrować się jako
Vatowiec, kwota obrotu? Bo ja w zasadzie nie mam większych obrotów aby
płacić podatek, kwota wolna i wysokość zdrowotnego pozwalają mi na to by
podatku nie płacić.
Czy w tej sytuacji Vat byłby dla mnie korzystny. Jakie są za a jakie
przeciw?

Z góry wielkie dzięki
Michał


| Czy będąc na KPiR ale nie będąc VAT-owcem mogę otrzymywać faktury VAT
czy
| upominać się o rachunki?
| Jak najbardziej może otrzymywać faktury VAT, tylko nie możesz VAT-u
| odliczyć.

Nie będąc Vat-manem całą wartość faktury wliczasz w koszty, w KPiR
wpisujesz
kwotę figurującą "do zapłaty". Będąc vat-manem odliczałbyś osobno vat, a w
KPiR wpisywałbyś kwotę netto i tylko to byłby twój koszt. Toteż jeżeli
większość Twoich kosztów to faktury Vat od firm, a i ty zarabiasz
sprzedając
swoje usługi/produkty firmom vatowym, to sam przejdź na vat.

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -


http://www.gazeta.pl/usenet/

Podatek dochodowy

Od niedawna prowadze dzialalnosc gosp. i nadszedl czas zlozenia _pierwszej_
deklaracji w US. Chcialbym samodzielnie rozliczyc sie z podatku dochodowego,
wiec mam pytanie do bardziej doswiadczonych:
- od przychodow netto odejmuje koszty netto i mam dochod w danym miesiacu
- z tego dochodu obliczam 19% podatku, odejmuje kwote wolna od podatku
(530,08 zl) i to jest moj podatek

pyt. 1. jaki formularz wypelnic i zlozyc w US

pyt. 2. czy ZUS wchodzi w koszty? jesli tak, to ZUS za lipiec zaplacony w
sierpniu wchodzi w koszty lipca czy sierpnia?

pyt. 3. czy ZUS za czerwiec zaplacony w lipcu, jesli w czerwcu nie mialem
dochodu i nie skladalem deklaracji w US wliczam w koszty lipca?

wdzieczny za wsparcie

Grys

ZUS zawieszanie działalności - kontrola

ZUS-u nie interesuje to biuro tylko my jako
| platnik. Okazalo sie, ze przez te lata biuro nie skaldalo zawieszen i
| odwieszen dzialnosci do skarbowego, a jedynie do zusu.

O matko podaj biuro do sądu to jest s.rwy... wo. nigdy bym sobie nie
pozwolił na takie numery jako firma . Sprawdź czy wogóle mieli prawo do
świadczenia usług w zakresie Doradztwa Podatkowego, ubezpieczenie itd. Jeśli
robili to na zasadzie prowadzenia ksiąg w imieniu podatnika to znaczy nie
mają doradztwa i nie wolno im robić zeznań rocznych jeśli tak robili to leżą
i kwiczą.


NO bede musiala. Tylko, ze jest to biuro rachunkowe a nie doradztwo podatkowe.
Mam umowe z nimi, ze wysylaja mi wszelkie formularze do US i ZUS i ze ponosza
pelna odpowiedzialnosc za te formularze. POki co jeszcze nas ten ZUS nie
scignal jako tak. Ale na to wszytsko sie zanosi i zbieram wszelkie informacje
na ten temat. DZIEKI! Zdam realcje jak sprawa sie zakonczy - moze komus to
pomoze w przyszlosci...

W tym momencie ZUS
| naliczy nam pelne skladki od 2000 roku x 2 osoby + odsetki. Jak na moja
kiesze
| to kasa troche duza. A raczej nawet zupelnie nieralana.
To ich błąd oni płacą odeślij ZUS do nich jakby nie było oni Cię
reprezentują przed wszelkimi organami skarbowymi i Zus-em chyba że umowa
stanowi inaczej.


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Blad w dekl. VAT-7. Co robic ?

Zaliczki miesięczne, od przychodów wymienionych w ust. 1 pkt 1 i 5, za
okres od stycznia do listopada uiszcza się w terminie do dnia 20 każdego
miesiąca za miesiąc poprzedni. Zaliczkę za grudzień, w wysokości
należnej za listopad, uiszcza się w terminie do dnia 20 grudnia. W
terminach płatności zaliczek za miesiące od stycznia do listopada
podatnicy są obowiązani składać urzędom skarbowym deklaracje według
ustalonego wzoru o wysokości dochodu osiągniętego od początku roku.


Sam sobie podales podstawe prawna.

Cytowany artykul ustawy wyraznie mowi o skladaniu miesiecznych deklaracji w
terminach platnosci zaliczek. Obowiazek platnosci zaliczki powstaje dopiero
w momencie przekroczenia kwoty dochodu wolnej od podatku (w tym roku: 2.790
PLN). Z tego jasno wynika, ze deklaracje sklada sie co miesiac dopiero od
miesiaca w ktorym nastapilo przekroczenie kwoty dochodu wolnej od podatku.

Zreszta panie w urzedach skarbowych nie przyjmuja deklaracji podatnikow,
ktorzy nie przekroczyli kwoty wolnej od podatku (sprawdzone doswiadczalnie).

Blad w dekl. VAT-7. Co robic ?


następuje:

Sam sobie podales podstawe prawna.


No nie wiem :) Ja uważam że to zaprzecza Waszemu twierdzeniu.

Cytowany artykul ustawy wyraznie mowi o skladaniu miesiecznych deklaracji w
terminach platnosci zaliczek. Obowiazek platnosci zaliczki powstaje dopiero
w momencie przekroczenia kwoty dochodu wolnej od podatku (w tym roku: 2.790
PLN). Z tego jasno wynika, ze deklaracje sklada sie co miesiac dopiero od
miesiaca w ktorym nastapilo przekroczenie kwoty dochodu wolnej od podatku.


:) No to już faktycznie kwestia interpretacji przepisu. Dla mnie
ustawodawca określił termin na 20 każdego miesiąca i nie uzależnił
terminu od wysokości (czyli w tym przypadku niezerowości) należnej
zaliczki. Został on określony na konkretny dzień _każdego_ miesiąca. W
tym terminie mam składać PIT-5 czy płacę podatek czy nie. W końcu skąd
US ma wiedzieć że akurat nie powinienem mu czegoś odpalić?

Zreszta panie w urzedach skarbowych nie przyjmuja deklaracji podatnikow,
ktorzy nie przekroczyli kwoty wolnej od podatku (sprawdzone doswiadczalnie).


W moim (I US w Lublinie) przez cały ubiegły rok nikt nie miał oporów
przed przyjmowaniem takich deklaracji (pierwszy podatek dopiero w
grudniu :) nie upilnowałem).

Widać co kraj to obyczaj

Pozdrawiam

Poniesione koszty - projekt upadl - zastrzezenia UKS

Wynajalem nowe biuro, oplacilem nowe telefony, oplacilem rozne uslugi z
tym
zwiazane, spotykalem sie z klientami etc. - wszystkie koszty poniosla moja
firma i mam na to faktury. Robilem wszystko zeby rozwinac NOWY biznes i
miec
z tego w przyszlosci dodatkowy przychod. Niestety - sytuacja rynkowa i
rozne
czynniki - ode mnie nie zalezne - sprawily ze biznes upadl. Tak dziala
wolny
rynek!


za bardzo nie rozumiem problemu- dla US nie ma czegos takiego jak "projekty"
i jezeli cala dzialalnosc przynosi zyski i placi z tego podatki, to nie moze
byc mowy o jakis stratach- a wynajecie nowego biura itd. to biezace koszty
takiej dzialalnosci- urzednik nie ma podstaw zeby ocenic czy byly to wydatki
potrzebne czy nie; ale ponoc w czasie kontroli najczesciej sami sie ludzie
wkopuja, wiec jak im przedstawiles w odpowiedni sposob to moze dales im
podstawy do zakwestionowania czesci wydatkow... sugeruje szybka wizyte u
licencjonowanego doradcy podatkowego, pomoze Ci sie z tego wyplatac

Tomasz

Zakładanie Firmy Pomocy


 I jeszcze uwaga odnośnie łączenia etatu i progresywnej skali podatku
w DG: IMHO można mieć kwoty wolne w etacie, jednocześnie prowadząc DG
na skali progresywnej, tylko że przy obliczaniu zaliczek na podatek
dochodowy nie uwzględniać kwoty wolnej i powinno być w porządku.


No nie do końca.
Kwotę wolną w etacie można mieć tylko
po złożeniu tego PIT2, a  nie z automatu.
Zmiana stanu faktycznego (rozpoczęcie DG z podatkiem wg skali)
powoduje jednak problem. Można nie anulować tego PIT2
i nie uwzględniać obniżenia podatku w zaliczkach z działalności
i finasowo będzie OK i pracodawca kryty, bo nie dostał zmiany,
ale jak się trafi jakiś formalista w Urzędzie i zmusi do wyprostowania
zaliczek, to dla tych kilku złotych różnicy szkoda czasu na dodatkową
robotę.
A pracodawca i tak się dowie od życzliwych...

zawód: wróżka?

Mam pytanie - w imieniu mojej Żony; czy "wróżka" to zawód, czy powołanie?
;-)

A poważnie - w jaki sposób i na jakich zasadach podatkowych prowadzi swoją
działalność wróżka? W zawodzie wolnym nie ma takiej profesji, więc ryczałt
"z urzędu" odpada". Może to jakaś forma consultingu? ;-)

Podwojne obywatelstwo. Czas uciekac.

Ostatnio wqurwa mnie ten kraj ! Jak slysze ze np. glowa ministerstwa
finansow chce wprowadzic 50% podatek. To qurwa na kogo w tym kraju
"robie" na siebie czy na innych ?
Przeciez i tak jak ide do lekarza to musze mu zaplacic za wizyte, etc.


etc.

Jeżeli ciebie dotknie ten 50% podatek to w sumie gratuluje wysokich dochodów
w żadnym kraju ci lepiej nie bedzie.

Ale ogólnie kraj się stacza wszystkie ulgi znikną, kwota wolna od podatku
i jeszcze nie obniżą skali :)) śmiech

Czy prywatna inicjatywa w Polcse ma sens?

| Przeczytałem, że UW może mieć w wyborach aż 2% poparcia,myślę że ich


polityka gospodarcza ,kiedy byli u steru, doprowadziła do tego ,że przed
firmami  stoją teraz takie dylematy  jakie przedstawiłeś.Wpuśćili nie
kontrolowny import pod populistycznymi hasłami wolnej gospodarki.Stworzyli
zachętę i ulgi podatkowe dla inwestorów zagranicznych, zapominając o
rodzinnych firmach. Okazało się ,żę ich interesował w głównej mierze tylko
handel.Budowali
gdzie chcieli nie licząc się z  planami urbanistycznymi, protestami
mieszkańców czy też drobnych
kupców.Nasi producenci są im potrzebni li tylko do kredytowania ich
działalności .Tak, to nasze kochane polskie rządy zrobiły raj dla obcych
zapominając za czyje pieniądze żyją i komu przysięgali służyć.Nie stworzyli
bariery ochronnej własnego rynku, poprostu wylali dziecko z kąpielą.
Pomimo tak negatywnego nastawienia ,myślę ,że należy "drążyć działalność"
aby przetrwać
ten okres,przecież wszyscy nie mogą wyjechać z tego kraju za chlebem.
Co najwyżej możemy zagłosować w niedzielę i się za jakiś czas przekonamy czy
na właściwych ludzi postawiliśmy "krzyżyk"??

Tak sie zastanawiam czy male i srednie firmy w tym kraju maja przyszlosc.
Polityka panstwa jest tak nie korzystna ze trudno mowic o oplacalnosci, a
pieniedzy brak.
Co myslicie?


Otwarcie filii niemieckiej firmy w Polsce

Dodaje ten post do mojego wczesniejszego watku
poniewaz wszystko posuwa sie straszliwie wolno -
mialem juz jedno spotkanie w Szczecinie, ale nie
przynioslo to wiekszych korzysci.
Jedyne co ustalilem to to, ze:
Nie bedzie to filiqa ani oddzial, tylko samodzielnie dzialajaca
spolka.

Szukam doradcy podatkowego z Kostrzyna lub Slubic, Gorzowa lub okolic
tych miast,
ktory posluguje sie rowniez jez. niemieckim - to jest najwazniejsze.
Potrzebuje porad w zakresie opodatkowania spolki, ktora eksportuje do
Niemiec.
Rodzaje opodatkowania spolki, korzysci itp.
Rowniez pomoc przy rejestracji spolki.

Moze ktos zna biura podatkowe, adresy.
Z tego co juz wiem,to niestety ten rejon nie obfituje w tego rodzaju
uslugodawcow...  a moze sie myle?

Potrzebny kontakt osobisty. Przyjade na termin.
Info rowniez chetnie na GG: 3589008

Otwarcie filii niemieckiej firmy w Polsce

radze ci zarejestrowac sie jako LTD mniejsze koszta

Dodaje ten post do mojego wczesniejszego watku
poniewaz wszystko posuwa sie straszliwie wolno -
mialem juz jedno spotkanie w Szczecinie, ale nie
przynioslo to wiekszych korzysci.
Jedyne co ustalilem to to, ze:
Nie bedzie to filiqa ani oddzial, tylko samodzielnie dzialajaca
spolka.

Szukam doradcy podatkowego z Kostrzyna lub Slubic, Gorzowa lub okolic
tych miast,
ktory posluguje sie rowniez jez. niemieckim - to jest najwazniejsze.
Potrzebuje porad w zakresie opodatkowania spolki, ktora eksportuje do
Niemiec.
Rodzaje opodatkowania spolki, korzysci itp.
Rowniez pomoc przy rejestracji spolki.

Moze ktos zna biura podatkowe, adresy.
Z tego co juz wiem,to niestety ten rejon nie obfituje w tego rodzaju
uslugodawcow...  a moze sie myle?

Potrzebny kontakt osobisty. Przyjade na termin.
Info rowniez chetnie na GG: 3589008


A może sklep internetowy???


tak sie zastanawiam.... jaka firma utrzyma sie na rynku przez
dluzszy okres czasu, bedzie w stanie pokryc koszty i w dodatku
konkurowac z innymi jesli z 1 klienta bedzie miala 50 zl na
rok ???


Taka dla ktorej jest to tylko uboczne zajecie wynikajace tylko
i wylacznie z tego ze ma wolne zasoby i woli miec z nich grosze
niz zeby lezaly odlogiem,

albo:

Taka ktora ma serwer na DSLu w sieci osiedlowej, nie ponosi
oplat na ZUS i podatki, nie wystawia faktur, nie potrzebuje
pieniedzy na utrzymanie bo utrzymuja ja userzy sieci, za to
dorabia sobie na piwo w upalny wakacyjny wieczor ;)

Rokson - rozbawiony do lez :))


pzdr.
Nahia

Najnizsze koszty prowadzenia dzialalnosci

Jestem zatrudniony na umowe o prace. Jakie sa minimalne koszta prowadzenia
dzialalnosci? Wiem, ze trzeba placic jakies zdrowotne. Czy to jest jakos
zwracane na koniec roku? Chodzi o to, ze chcialbym od czasu do czasu
pohandlowac czyms, ale nie jestem pewien czy ew. zysk przewyzszylby z
nawiazka koszta takiej dzialalnosci. Po prostu chce sprzedawac legalnie, ale
na niewielka skale. Kto wie moze nawet nie uzyskalbym kwoty wolnej od
podatku w danym roku. Sa jeszcze jakies inne profity z prowadzenia takiej
dzialalnosci? Interesuja mnie wszystkie informacje.

Poczatkujacy

Najnizsze koszty prowadzenia dzialalnosci


  | - ZUS zdrowotne

| - ZUS społeczne
| - podatak dochodowy
| - VAT (to mały problem)
| - zapłacić księgowej
| - inne koszty (np. telefon)

skoro VAT to maly problem to i dochodowy rowniez ;)


Przy działalności typowo handlowej VAT jest "przezroczysty" i nie wpływa
na dochód a podatek dochodowy, jak sama nazwa wskazuje, płaci się z
pieniędzy będących zarobkiem - mniej się zarabia.

| - ZUS zdrowotne - trochę ponad 200 zł
| - księgowość - jak sobie wynegocjujesz, pewnie zależy też od miasta.

| Doliczając jeszcze inne drobiazgi zmieściłbyś się w 400 zł miesięcznie
| stałych kosztów utrzymania. Naturalnie ZUS Ci niczego nie zwróci, musisz
| to potraktować jako podatek od bycia.

Przeciez zdrowotne odliczy od podatku:


O ile podatek czyli równieź dochód będzie wystarczająco wysoki. Zauważ
że jemu chodzi o _minimalne_ koszty i sprzedaż okazyjną. Tak czy inaczej

kwoty wolnej od podatku. Więc nic sobie nie odliczy.
Jakby nie liczyć to szacunek przedpiszcy wydaje się dobry. Przy malym
obrocie stałe koszty wyniosą od 200 do 400zł i przynajmniej tyle w
miesiącu trzeba wygenerować _dochodu_ żeby wyjść na zero.

Najnizsze koszty prowadzenia dzialalnosci


O ile podatek czyli równieź dochód będzie wystarczająco wysoki. Zauważ
że jemu chodzi o _minimalne_ koszty i sprzedaż okazyjną. Tak czy

przekroczy kwoty wolnej od podatku. Więc nic sobie nie odliczy.


Zależy ile zarabia na tym etacie. Część nieodliczalna składki zdrowotnej
wiadomo, że przepadnie, ale resztę zdrowotnego może odliczyć od podatku z
etatu.

Odliczanie od podatku - jak to jest?


miesiąc 1
zarobek: 2000
koszt: 500
do opodatkowania: 2000 - 500 = 1500
podatek = 285

miesiąc 2
zarobek: 2000
koszty : 3000
do opodatkowania: (2000+2000) - (500+3000) = 4000 - 3500 = 500
należny podatek: 95zl
odejmujemy wszystkie wczesniejsze zaliczki: 95 - 285 = -190 czyli nic
nie trzeba doplacac

miesiąc 3
zarobek: 2000
koszt: 200
do opodatkowania: (2000+2000+2000) - (500+3000+200) = 6000 - 3700 = 2300
podatek: 2300 * 19% = 437zl
odejmujemy zaliczki: 437 - 285 = 152... i tyle trzeba dopłacić


Ja bym odradzał takie liczenie podatków.
dochodzi jeszcze kwota wolna od podatku, którą należy uwzględnić i
składki na zus - odliczone w prawidłowej wysokości.

Jeśli już sama decydujesz się prowadzić księgowość, to zdecydowanie
zalecałbym używanie do tego jakiegoś programu, który sam zadba o to aby
podatek był właściwie naliczony.

mikro dzialalnosc - jak to zrobic?

A pomyślałeś co się stanie jak ją namierzą?  Czy nie było by bezpieczniej
"
podłączyć się " się pod kogoś kto prowadzi działalność.


Jeżeli to będą sweterki za 150zł/mies czyli 1700zł/r to chyba mieści się w
kwocie wolnej od podatku.
Wieć nie bardzo rozumiem dlaczego mieli by ja namierzać.

Pozdr.

Giełda papierów - tylko twarde pytania

Zajrzyj na:

pl.biznes.wgpw,

Część stale piszących tam to hazardowe strzępy ludzi, zobacz te codzienne,
traderskie, pełne paniki teksty typu: "dzisiaj short!!!", "jutro long!!!"
jak za wszelką cenę próbują się odegrać bo spekulowali i co największy dla
nich wstyd nie wzięli udziału w ostatniej hossie mimo, że wysiadują na tej
grupie dzień w dzień od podobno lat i uważają się za guru... :-) choć może
raczej, to takie zwykłe grupowe trolle...

Jeśli chcesz poważnie zainwestować, to odczekaj na odpowiedni moment, bessę
lub solidną korektę, wolny czas do tego momentu wykorzystaj na zapoznanie
się z branżami w które chcesz zainwestować, oraz prawidłami giełdy.

pozdr
flacha


Za 20% w stosunku rocznym - podatek nie opłaci się  tracić nerwów. Aktualnie
korzystam z 24% i zysk wypłacam za rok do przodu przy podpisaniu umowy. Czyli
przy dużych kwotach inwestując natychmiast zysk możesz być 2x do przodu. I to
wszystko bez podatku.

upadłość spółki z o.o.


a) czy są to długi podatkowe / ZUSowe / celne


Nie. To są długi do dostawców towarów.

b) czy wspólnicy byli jednocześnie zarządem, a jeżeli nie to czy poręczali
osobiście zobowiązania spółki


Jeden na pewno jest prezesem zarządu ... drugi nie wiem (sprawdzę).
Jeśli chodzi o poręczenie osobiste ... nie wiem co to znaczy.

c) jeżeli wspólnicy byli zarządem oraz są to długi podatkowe, to czy mają
intercyzę z małżonkami



I jeden ma wspólnotę majątkową z małżonkiem a drugi nie.

Co to za spółka? Co robi? Skąd się wzięły długi?


Handel słodyczami.
Działają od 2-3 lat ... ale brak środków obrotowych ich zżarł.
Przeinwestowali - nakupili za dużo opakowań własnych + meble + jakieś
maszyny do pakowania ... a sprzedaż wolno szła ... i błędne koło zadziałało
;-(

Jak im pomóc ?
Mój bliski przyjaciel to jeden z tych wspólników (ten prezes zarządu bez
intercyzy małżeńskiej).

pozdrawiam
paskuda

przetłumaczenie zwrotu w eng.

Nie chce wprowadzić Cię w błąd wolnym tłumaczeniem ale polecam grupe
pl.hum.tłumaczenia
lub
alt.pl.nauka.angielskiego

Rozszerz kontekst.

Powodzenia.


Moze inaczej - tlumaczenie zwrotu znam, jednak nie wiem co autor mial na
mysli... natomiast takie wyrazenie znajdowalo sie w aplikacji na
przedstawiciela handlowego - dealera pewnej firmy... i teraz zagadka o co
chodzi - czy o nasza stawke podatku VAT od wartosci dodanej - przy dalszej
sprzedazy, czy o cos innego....

Pozdrawiam,
Kris

biuro rachunkowe

Prostuje : Ksi=EAgowy ksi=EAguje i nie ma prawa (w Polsce) udziela=E6 por=
ad.=20
Od udzielania porad s=B1 doradcy finansowi dzia=B3ajacy na innych zasadac=
h -=20
ale to ju=BF inna bajka.
Je=BFeli ksiegowy udziela porad finansowych to =B3amie prawo ... ale zeby=
=20
klienci nie uciekali i tak wiekszo=B6=E6 biur to robi :)



ze dzwonia, ale nie wiesz w ktorym kosciele. Ksiegowi oczywiscie moga udzielac
porad, co wiecej powinni ich udzielac, bo za to im placa klienci. W kwestiach
ksiegowych, oczywiscie. Uzywasz pojec 'porady finansowe' i 'doradcy
finansowi', ale domyslam sie ze chodzi o doradcow podatkowych (ten tytul
podlega ochronie prawnej). Rzeczywiscie ksiegowym nie wolno swiadczyc uslug
doradztwa podatkowego, jezeli nie zdobyli stosownych uprawnien. Ale nie
wszystko co sie wiaze z podatkami jest doradztwem podatkowym.

pzrd
platini

Praca na etacie 1/1 a dzialalnosc gospodarcza


| Witam,

| chcialbym zapytac, czy nalezy zglosic w firmie w ktore pracuje na caly
| etat (firma prywatna), ze rozpoczynam dzialalnosc gospodarcza?

Nic nie musisz...
Ze tak powiem G ich to obchodzi:)


   Niekiedy jednak wskazane jest poinformowanie o braku zgody na
uwzględnianie kwoty wolnej przy zaliczkach na podatek dochodowy.

gry - onet

Podejrzewam, że przepisy standardowe, tak jak dla każdej działalności,
która przynosi zysk. A więc - uwzględniasz dochody z takich gier w
zeznaniu rocznym, płacisz odpowiedni podatek do US i wszystko.

--
scream (at)w.pl


znalazlem cos takiego (ustawa o podatku dochodowym):

Rozdział 3
Zwolnienia przedmiotowe
Art. 21.
1. Wolne od podatku dochodowego są:
6a) wygrane w grach liczbowych, loteriach pieniężnych, grze telebingo,
zakładach wzajemnych, loteriach promocyjnych, loteriach audioteksowych i
loteriach fantowych, jeżeli jednorazowa wartość tych wygranych nie
przekracza 2 280 złotych, urządzanych i prowadzonych przez uprawniony
podmiot na podstawie przepisów o grach i zakładach wzajemnych,

czy to oznacza, ze mozna sobie miesiecznie wygrac 100 razy po 2.279,99zl i
od tego podatku sie nie zaplaci i nawet zglaszac do US nie trzeba?

Faktyczne koszta działalności jednoosobowej

Czyli musze doliczyc 19% na podatek. Na wiki jest wzmianka o odjeciu
kwoty 586zł 85gr, co to za kwota? Czym jest tez kwota wolna od podatku
i czy mi przysluguje?

Podatek jest podawany w skali rocznej, ale rozlicza sie chyba z tego
co miesiac, a w kwietniu jest rozliczenie i mozna sobie odliczac rozne
rzeczy tak? Czy przy dzialalnosci co miesiac sie rozlicza i odlicza
sobie ten zus?

Pozdrawiam

Faktyczne koszta działalności jednoosobowej


Czyli musze doliczyc 19% na podatek. Na wiki jest wzmianka o odjeciu
kwoty 586zł 85gr, co to za kwota? Czym jest tez kwota wolna od podatku
i czy mi przysluguje?


   Jest to kwota wolna. Jeśli wybierzesz progresywny podatek
(19-30-40%), to od obliczonego podatku odejmujesz właśnie te 500-ileś
złotych. Czyli jak zarobisz np. 3000zł, to podatku nie płacisz w ogóle,
jak zarobisz 5000zł, to płacisz 5000*0,19-586 itd.

   Jeśli wybierzesz podatek liniowy, to płacisz zawsze 19% podatku, bez
względu na wysokość dochodów, ale za to nie masz kwoty wolnej.

Podatek jest podawany w skali rocznej, ale rozlicza sie chyba z tego
co miesiac, a w kwietniu jest rozliczenie i mozna sobie odliczac rozne
rzeczy tak? Czy przy dzialalnosci co miesiac sie rozlicza i odlicza
sobie ten zus?


   Co miesiąc się oblicza dochód, czyli od przychodu odejmujesz koszty,
w tym i zus społeczny. Z takiego dochodu obliczasz podatek, a od podatku
odejmujesz poniesione składki zdrowotne w takiej części, w jakiej można
je odliczyć od podatku (czyli około 170zł z 200zł).

PS. Dla początkujących polecam książkę "ABC Small Businesu" pana W.
Markowskiego

umowa zlecenie a faktura

Pytanie może się wydać banalne, ale kto pyta nie błądzi ;).
Co bardziej opłaca się zleceniodawcy - zatrudnić studenta na umowę
zlecenie czy wystawić fakturę VAT? Jeśli umowa zlecenie netto=500zł, to
do tego jeszcze dochodzi podatek, który potem student może odzyskać (np.
zakładając, że zarobi kwotę wolną od podatku).
Jeśli wystawi natomiast fakturę VAT na 500zł netto, wówczas jego
faktyczny koszt jest właśnie taki. Dodatkowo może sobie to wciągnąć w
koszty. Zleceniobiorca otrzymuje 500zł netto, ale ponosi koszty
prowadzenia działalności typu zusy itd., czyli w efekcie zarobi na tym
mniej. Czy dobrze kombinuję?
Czy obydwu stronom (zakładając, że zleceniobiorca ma DG) bardziej opłaca
się faktura?

Dzięki za odpowiedź.
Worien

wolny zawód a działalność gospodarcza

Witam,
Mam takie pytanko. Parcuję na etacie i mam zamiar świadczyć usługi jako
osoba wykonujaca wolny zawod na podatkowych zasadach ogólnych. Jest to
działalność polegająca na robieniu pewnych usług projektowych, przewiduję
jakieś 1-2 zlecenia miesiecznie. Moje pytanie brzmi czy muszę rejestrować
działalność gospodarczą (raczej nie chciałbym)? Jeżeli nie, to jak rozliczam
się z ZUS (jakieś dodatkowe składki poza etatem) i US (jakieś mesięczne
delaracje czy wystarczy roczna)?

będę wdzięczny za wszelkie uwagi i pomoc
Robi

Legalność oprogramowania


| wliczysz w koszty zakup licencji na _darmowy_ program to ryzykujesz
| posądzenie o sztuczne nabijanie kosztów i unikanie podatku. No chyba że
| wliczysz w koszty cenę gazety lub nośnika, ale wtedy soft nadal masz za
| darmo, bo na soft faktury nie masz, więc nie wiem co by to miało dać.
Racja przecież za linuksa się nie płaci.


Wcale nie racja..... Kilka lat temu urzędy skarbowe doczepiały się do
Linuxa.. nalcizajac przychód w postaci nieodpłatnego świdczenia.
Jeden z uwczesnych posłów z Krakowa wystąpił nawet z interpelacją do
uwczesnego Ministra Fianansów w tej sprawie.
Minister Finansów wydał list do Urzedów Skarbowych  w sprawie postępowania z
wolnym oprogramowanien. Nie była to jednak urzedowa interpretacja przeisów
podatkowych, w trybie przewidiznym w ordynacji podatkwoej, tylko po prostu
nie formlny "list". Jednak od temtego czasu, US w zasadzie zaprzestały
działań przeciw wolnemu oprogramwoaniu :) Od tamtego czasu spotkałem sie
tylko z jednym przypadkiem próby naliczenia przychodu od GIMPA w wysokoścu
ceny FOTOSZKAPY ......Po jednym piśmie do US, urzednicy skarbowi zmienili
jednak stanowisko i w efekcie nie naliczyli przychodu.
Polecam artykuł mojego autorstwa na ten temat w LINUX +. (nie pamietam juz
numeru tytuł był Wolne Oprogramowanie, wolne od podatku).
Pozdrawiam,
Romek

Sklep w sieci

Witam,

sprzedaży towarów przez www. Chodzi mi przede wszystkim o wypowiedzi
osób, które prowadzą taką działalność, lub mają potwierdzone informacje
na ten temat. Interesuje mnie najbardziej jaką formę działalności i
rozliczeń z podatków opłaca się wybrać, jaki wpisać rodzaj działalności
i miejsce jej wykonywania, co jest niezbędne na początek (oprócz rzeczy
oczywistych), czego warto się wystrzegać, a czego nie wolno zaniedbać?
Jeśli prowadziłbym taką działalność w domu to:
- czy muszę posiadać jakieś oznaczenie zewnętrzne, informujące, że w tym
  mieszkaniu mieści się moja firma;
- jak wyglądają w takim przypadku ew. wizyty panów kontrolujących
legalność oprogramowania (BSA)? Wydaje mi się, że pod żadnym pozorem nie
mają prawa wchodzić do mego domu, tzn. ja mam prawo ich nie wpuścić?

Jeśli ktoś zna dobre serwisy na ten temat będę bardzo wdzięczny za
podzielenie się adresami :)

Pozdrawiam
Piotrr

Pomozecie mi wyliczyc 'pensje' ?


Witam
Czy pomoze mi ktos wyliczyc ile zostaje po wystawieniu faktury przez
jednoosobowa firme (dzialalnosc gospodarcza) bedaca platnikiem vat, i
korzystajaca z obnizonego zusu (przez te pierwsze dwa lata). Faktura jest na
5000 zl. Jak obliczyc ile mi zostanie w kieszeni, jak nie bede mial zadnych
kosztow ? Czyli po odjeciu podatku dochodowego, vatu i zusu. Bo nie wiem w
jakiej kolejnosci to sie liczy (ten zus podobno np jes czesciowo
opodatkowany a czesciowo nie itp). Moze mi ktos to rozpisac krok po kroku z
dokladnoscia do kilku zl ?


5000 brutto czyli 4098.36 netto.

teraz do ZUS:
emerytalne: 49.72
rentowe 33.11
chorobowe 6.24
wypadkowe 4.92
zdrowotne 8.50% 157.48 (dla podstawy 1852.71)
w sumie: 251.47

podstawa podatku to dochod netto pomniejszony o ZUS z wyjatkiem skladki
zdrowotnej

czyli 4098.36-93.99=4004.37

podatek to:
podstawa opodatkowania*19% odjac czesc skladki zdrowotnej (7.75%
podstawy)odjac kwota wolna od podatku (44.17 zl miesiecznie)

czyli
4004.37*0.19-143.58-44.17=573.08

w sumie
faktura na 4098.36
ZUS 251.47
podatek: 573.08

zostaje
3273.81

Disklejmer: uzyte wartosci sa przykladowe, niekoniecznie i prawie na
pewno nieaktualne. Uzyte zaokraglenia moga nijak odnosic sie do
przepisow. Zreszta cale to wyliczenie moze byc psu na bude.

WL

Rejestracja firmy w obwodzie kalinigradzkim lub ...

Proponuję trochę dalej, ale opłacalne.
Zarejestrowanie firmy w Kirgizji jest tanie a do tego w wolnych strefach
ekonomicznych istnieje tylko jeden podatek - obrotowy (w wys. 1,2 - 2%).
Do tego polska ma podpisaną umowę o unikaniu podwójnego opodatkowania.

Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z rejestracją firmy w obwodzie
kalinigradzkim lub Białorusi, ewentualnie innym ciekawym miejscu poza UE ?
ale jak najbliżej Polski.

Jakie formalności ?

Pozdrawiam
kw


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Rejestracja firmy w obwodzie kalinigradzkim lub ...


Zarejestrowanie firmy w Kirgizji jest tanie a do tego w wolnych
strefach ekonomicznych istnieje tylko jeden podatek - obrotowy
(w wys. 1,2 - 2%). Do tego polska ma podpisaną umowę o unikaniu
podwójnego opodatkowania.


Brzmi interesujaco... Mozesz cos wiecej na ten temat?

pzdr.

A|phaŽ

Zagospodarowanie dzialki


odziedziczylem dzialke o powierzchni ok 30 arow.
Problem w tym, ze zgodnie z miejskim planem zagospodarowania ten teren
ma status miejskiej zieleni, nie mozna ogrodzic ani nic wiekszego
postawic. Mam nadzieje, ze wiecie o co mi chodzi :)

Moje pytanie jest takie: co mozna z takim terenem zrobic?
Place tylko podatek, miasto nie chce odkupic, domyslam sie, ze klienta
na kupno tez nie znajde.


Kilka pomysłów mi się kołacze po głowie:

- postawić tabliczki 'nie niszczyć trawy - kara 100 pln'
- postawić przenośny router wifi-umts, kilka ławek ze stolikami i pobierać
opłaty za korzystanie z internetu 'na trawie' i 'pod drzewkiem'.
- posadzić żywopłot w formie labiryntu - to takie tajne ogrodzenie, we
wnatrz labiryntu polanki z laweczkami, stolikami i daszkiem - pobierac
oplaty za sprzedaz map dotarcia do laweczki, za mozliwosc skorzystania z
ławki etc.
- zrobić alejki i podzielić na parcele przy alejkach (tak jak w
amerykańskich miasteczkach) - sprzedać w kawałkach po 4 m kw. i każdy kto
kupi będzie mógł sobie sam postawić leżak, ławkę czy nawet ręcznik położyć
;)
- może sciagnac pomysl z milionerowej strony i sprzedawac kazdy m2 jako
miejsce na tabliczkę z reklamą ;) wytyczonymi alejkami ludzie by sobie
chodzili i czytali reklamki (np. m2 sponsorowany przez bank XYZ) ;)
- toi-toi
- postawic ławki, daszki i ... mamy sale konferencyjna na wolnym powietrzu

;)

Na allegro wysztsjo chodzi strasznie tanio

| To sie nazywa konkurencja i wolny rynek :D

to sie nazywa szara strefa i unikanie placenia podatkow ale juz
niedlugo:)))


nie wiem z czego ta radosc?. Ja sprzedaje na allegro place podatki czyli nie
jestem zadna szara strefa.

pozdrawiam :)

Chiny co sprowadzac ?

Kolega wyjezdza na kontrakt do Chin na dwa lata.
Zaproponowal mi, ze jesli bym chcial, to moze w miare
wolnego czasu wyszukiwac dla mnie wskazany towar i wysylac do Polski.
Czyli jest szansa na wysylke mniejszych ilosci rowniez z
pominieciem duzego kapitalu i kontynerow.

Moze macie jakies pomysly co warto sprowadzac, najlepiej
nieduze gabarytowo, albo jest ktos chetny do nawiazania
wspolpracy ?

Czy wysylajac towar dla osoby prywatnej, po oplaceniu cla i podatkow
moze ktos sie przyczepic, ze nie jest to zakup na firme tylko dla osoby
prywatnej ?

Chiny co sprowadzac ?

Kolega wyjezdza na kontrakt do Chin na dwa lata.
Zaproponowal mi, ze jesli bym chcial, to moze w miare
wolnego czasu wyszukiwac dla mnie wskazany towar i wysylac do Polski.
Czyli jest szansa na wysylke mniejszych ilosci rowniez z
pominieciem duzego kapitalu i kontynerow.

Moze macie jakies pomysly co warto sprowadzac, najlepiej
nieduze gabarytowo, albo jest ktos chetny do nawiazania
wspolpracy ?

Czy wysylajac towar dla osoby prywatnej, po oplaceniu cla i podatkow
moze ktos sie przyczepic, ze nie jest to zakup na firme tylko dla osoby
prywatnej ?


Rzad i ichni komitet centralny niech sprowadzi. Tomek

Chiny co sprowadzac ?

Kolega wyjezdza na kontrakt do Chin na dwa lata.
Zaproponowal mi, ze jesli bym chcial, to moze w miare
wolnego czasu wyszukiwac dla mnie wskazany towar i wysylac do Polski.
Czyli jest szansa na wysylke mniejszych ilosci rowniez z
pominieciem duzego kapitalu i kontynerow.

Moze macie jakies pomysly co warto sprowadzac, najlepiej
nieduze gabarytowo, albo jest ktos chetny do nawiazania
wspolpracy ?

Czy wysylajac towar dla osoby prywatnej, po oplaceniu cla i podatkow
moze ktos sie przyczepic, ze nie jest to zakup na firme tylko dla osoby
prywatnej ?

http://www.made-in-china.com/  dosc duza oferta ale ... przy drobnych


ilosciach to jest tak samo logiczne jak to ze ktos chcialby pojechac do
siedziby Coca Coli po kilka butelek bo tam taniej

Mniejsze ilosci kupuj u posrednikow to wyjdzie taniej niz osobisty transport
a poza tym posrednicy juz maja troche doswiadczenia w handlu z tym krajem a
koszt transportu kontenera w rozbiciu na poszczegolne produktu powiejksza
cene produktu zaledwie nieznacznie. Przy drobnym indywidualnym imporcie
podwyzszaloby to cene towaru nawet wielokrotnie.

A swoja droga jak bys sie wytlumaczyl przed polskimi instutucjami do czego
potrzeba ci na przyklad 100 zabawek dzieciecych, 1000 koszulek i 15.000 par
skarpetek???
pozdrawiam
WT

obiady dla dzieci w szkole

Chce rozpoczac dzialnosc, po ewentualnym wygraniu przetargu
na dzierzawe szkolnej stolowki, polegajaca na wydawaniu
obiadow dzieciom. Przewidywany obrot (koszt tych obiadow)
ok. 40tys/m-c. Bedzie to moja pierwsza dzialalnosc, dopiero
sie zarejestruje.
W stolowce zatrudnie 5 pracownikow i siebie. Pracownikom ustalam
pensje (place ZUS, zaliczke na podatek i ...), a sobie?
Czy moim dochodem bedzie ewentualny zysk z dzialalnosci od ktorego
zaplace osobisty podatek dochodowy, czy tez wyznaczam sobie pensje
ktora wliczam w koszty, a moze jeszcze jakos inaczej?
Krotko - kim mi najlepiej byc w sensie podatkow?
Jakim vatem jest obciazona taka dzialalnosc?
Czy moge produkty kupowac na wolnym rynku (na wsi), czy tez
tylko w hurtowniach z faktura?
Czy musze miec kase fiskalna?
Przepraszam za tyle pytan ale dopiero zaczynam i kazda rada bedzie
dla mnie cenna. Z gory dziekuje.
Czytam strony www.podatki.pl i platanina oraz jezyk przepisow
troche mnie przeraza.        Andrzej.

obiady dla dzieci w szkole

niezly pomysl...a sobie tez mozesz ustalic pensje (zeby placic od tego ZUS).
Zysk rozliczysz co miesiac na PIT -  co do VAT- najlepiej spytaj w US-
czasami doradza...
a juz na pewno powiedza jaka stawka VAT Ci przysluguje - ewentualnie kup
ksiazke z tabelami stawek VAT.
Kasa fiskalna chyba bedzie potrzebna po przekroxczeniu pulapu obrotow -
powiedza Ci ile...w US)
a pro po... ja place corce 3zl/1 cieple danie... a u Ciebie ?

Chce rozpoczac dzialnosc, po ewentualnym wygraniu przetargu
na dzierzawe szkolnej stolowki, polegajaca na wydawaniu
obiadow dzieciom. Przewidywany obrot (koszt tych obiadow)
ok. 40tys/m-c. Bedzie to moja pierwsza dzialalnosc, dopiero
sie zarejestruje.
W stolowce zatrudnie 5 pracownikow i siebie. Pracownikom ustalam
pensje (place ZUS, zaliczke na podatek i ...), a sobie?
Czy moim dochodem bedzie ewentualny zysk z dzialalnosci od ktorego
zaplace osobisty podatek dochodowy, czy tez wyznaczam sobie pensje
ktora wliczam w koszty, a moze jeszcze jakos inaczej?
Krotko - kim mi najlepiej byc w sensie podatkow?
Jakim vatem jest obciazona taka dzialalnosc?
Czy moge produkty kupowac na wolnym rynku (na wsi), czy tez
tylko w hurtowniach z faktura?
Czy musze miec kase fiskalna?
Przepraszam za tyle pytan ale dopiero zaczynam i kazda rada bedzie
dla mnie cenna. Z gory dziekuje.
Czytam strony www.podatki.pl i platanina oraz jezyk przepisow
troche mnie przeraza.        Andrzej.

--
List wyslano przez bramkę www<news http://www.newsgate.pl/wwwnews.shtml


DG


Tak doradzil nasz bystry księgowy


Hmm, no to czas zmienic ksiegowego. Pit-5 sklada sie po wykazaniu
podatku. Jest przeciez kwota wolna od podatku, a co za tym idzie przez
pewien czas - jesli firma nie ma duzych dochodow - po prostu sie nie
sklada. Potem skladasz pierwszy, jak wykazujesz podatek.

Wiec pewnie sie US zaciekawil - dlaczemu dostal taki PIT. Moze mysla, ze
sie gdzies pomyliles?

ZNalazlem w sieci jakies pismo z ZUSU w ktorym niby to wlasnie okreslaja ze
skladki placi sie tylko w przypadku rozpoczęcia dzialalnosci, ale tutaj są
dylematy jak definiować rozpoczęcie dzialalnosci, uzywaja tez terminu
wykonywanie dzialalnosci...


Z ZUSem to jest zle. Bo generalnie rozpoczecie dzailanosci deklarujesz w
UM - data tam wpisana jest data, kieyd rozpoczynasz. I na dodatek nie ma
czegos takiego jak "zawieszenie DG". Dla ZUS-u nie ma. Albo dzialasz i
placisz zus, albo wyrejestrowujesz DG w UM i nie placisz ZUS.

Tak to ogolnie wyglada. Jesli w UM wpisales start np. na 1 wrzesnia 2005
i "nie dzialasz" to nic - dla zusu dzialasz jzu 2 miesiace i nie
placisz. I znajac ich - bedziesz to musial zaplacic z procentem...

Dobra rada: wez dobra ksiegowa i niech to wszystko odkreci.

Pozdr
m

PS. Powodzenia

Wolny zawód - ubezpieczenie zdrowotne

Witam

Pomóżcie proszę, bo całkowicie nie wiem jak wyjść z tej dziwnej sytuacji.
Sprawa dotyczy ubezpieczenia zdrowotnego.

Pracuję jako tzw. freelancer zawód wolny - muzyk), wykonując umowy o dzieło,
więc co za tym idzie - nie mam żadnych świadczeń.
Paradoksalne wydaje mi się być podejście naszego Państwa do osób pracujących
na podobnych zasadach jak ja. Podczas, gdy np. taki "bezrobotny z wyboru"
jest zarejestrowany w Urzędzie Pracy i przysługuje mu ubezpieczenie w NFZ,
ja pracując i odprowadzając podatek, takiego ubezpieczenia nie mam.
Pytam więc, czy ktoś może mi pomóc i doradzić, co w tej sytuacji zrobić, by
nie czuć cały czas tego ciężaru niepewności co się stanie w przypadku
(odpukać) jakiejś poważnej choroby wymagającej hospitalizacji, czy wypadku.
Obecnie nie stać mnie (ani pewnie żadnego przeciętnego freelancera) na
opłacenie sobie indywidualnie ewentualnego leczenia, więc chciałbym się
"dobrowolnie" :) ubezpieczyć. Ciekaw jestem, czy istnieje jakaś alternatywa
dla NFZ (którego realia wszyscy znamy) ...może jakaś prywatna
ubezpieczalnia? Słyszałem od któregoś z kolegów, że ubezpieczył się w czymś
takim i płaci składki miesięcznie ok. 50PLNów za jakiśtam pakiet świadczeń.

Nie wiem też, co zrobić ze składkami emerytalnymi. Kiedy zapytałem w moim
funduszu (Nationale Nederlanden) czy mogę sobie sam odprowadzać składki,
odpowiedzieli mi, że składki odprowadzane są pośrednio przez ZUS, tyle że
przy umowie o dzieło zleceniodawca nie odprowadza do ZUSu nic. Zastanawiam
się więc, czy nie założyć sobie jakiejś lokaty w mBanku, na którą bym (mniej
lub bardziej) systematycznie odkładał sobie jakieś pieniążki. Czy to by było
korzystne wyjście w tej sytuacji?

Szczerze mówiąc bardzo gubię się w tych wszystkich rzeczach, więc proszę
gorąco o pomoc i ewentualne porady.

Pozdrawiam
Vancerz

linux a firma


1). Czy Linux + Star Office sa legalne (darmowe) dla firm czy tylko dla
uzytkownikow indywidualnych?


a) Legalność jest kwestią prawa, nie pieniędzy.

b) GNU/Linuks to tak naprawdę system złożony z rozmaitych komponentów,
 różnie licencjonowanych. Jednak w popularnych dystrybucjach większość
 oprogramowania to 'free software', co znaczy, że może być swobodnie
 używane przez każdą osobę, instytucję czy firmę, do dowolnego celu.
 Jednak niektóre dystrybucje zawierają także oprogramowanie, które nie
 jest wolne, tj. zawiera jakieś ograniczenia co do użytkowania,
 modyfikacji kodu źródłowego czy rozprowadzania kopii. Chyba najczytelniej
 jest w przypadku Debiana: wydzielono grupę pakietów 'non-free' (obecnie
 jest to nawet osobna płytka), więc wiesz, że powinieneś bacznie się
 przyjrzeć licencji, kiedy takie instalujesz.

c) StartOffice jest zamkniętym oprogramowaniem firmy Sun. Udostępniono jego
 postać binarną na kilka platform, przy czym wersja 5.2, ostatnia oficjalna,
 nie wymaga rejestrowania się czy wnoszenia opłat, bez względu na podmiot,
 który jej używa.

2). Czy Urzad Skarbowy nie bedzie sie czepial, ze nie zaplacilem za to
podatku (darowizny itp). Slyszalem, ze moga mi wycenic moje oprogramowanie
i kazac za to zaplacic podatek/darowizne.


Żadną miarą nie jest to darowizna. Chyba że tak samo będą pobierać podatki
od za darmo przekazanego firmom programu ZUS-owego 'Płatnik' albo od MS
Internet Explorer (w Windows 95 nie był elementem systemu, Microsoft
rozprowadzał go na takich samych zasadach, jak Sun Star Office'a).

Ale jak wycenic Linuxa, ktory jest darmowy


Nie jest. Ściślej mówiąc: licencja GNU GPL i licencje typu XFree86 (którymi
objęta jest większość wolnego oprogramowania) pozwalają Ci na swobodne
przekazywanie kopii np. znajomym, ale równie dobrze możesz za to brać
pieniądze. Po interpelacji poselskiej Ministerstwo Finansów zajęło oficjalne
stanowisko w tej sprawie:
  http://linuxnews.pl/_news/2001/04/27/_long/182.html

Mozna nawet nie wiedziec ze sie lamie prawo........


A nieznajomość nie zwalnia od odpowiedzialności ;-)

Koszty życia w Irlandii

Wlączę się też do dyskusji bo widzę że trafiłem na podobnych sobie. Podobnie
jak Drakoo jestem tu juz dwa lata, też mieszkam w niewielkiej miejscowości
tuż przy granicy z Północną Irlandią. Co do zarobków to mogę potwiedzić
słowa Drakoo. Zaczyna się może od niewielkich pieniędzy ale jest
perspektywa. Ja pracuję w fabryce (od początku ta sama), dwa lata temu byłem
na 12000 funtow rocznie (pracuję w Pólnocnej) teraz 20000. Ale nie ma co
uogólniać albo patrzeć przez różowe okulary, bo znam takich ktorzy ciagle
zarabiają ustawowe minimum. Angielski jest dość mocnym atutem - to fakt.
Druga rzecz to perspektywa na pracę szybko po przyjeździe. Nie ma się co
czarować, nawet z 1000E w kieszeni i bez pracy to nie jest coś dla czego
warto rzucic wszystko w kraju. Wynajęcie mieszkania to koszt rzędu
500-600E/mies. (W polnocnej od 300-400Ł/mies). Poza miastami jest też
problem transportu. Komunikacja autobusowa niewielka. Wracając do problemu
pracy to najlepiej jak ktos tu na miejscu juz zaklepie ci cos na początek. W
moim przypadku załatwiałem pracę jeszcze w kraju. Mogę polecic firmę
"Jobs.pl" http://www.jobs.pl/. Znam kilkanaście osób ktore wyjechały z tej
firmy i większość jest zadowolona. (Nie dość ze nie wydałem ani grosza za
ofertę pracy to jeszcze mialem przelot do irlandii na ich koszt, ale nie mam
pojęcia czy to jest reguła). Co do przedszkola niestety nie pomogę bo dzieci
nie posiadam, ale jak trzeba mogę tu popytać, choć nie sądzę by różnice były
znaczne od tego co Drakoo mowi. Potwierdzam tez że jest pewna pomoc ze
strony Rządu irlandzkiego jeżeli chodzi o zasiłki na dzieci albo ulgi
podatkowe, ale też nie jestem w temacie ze względu jak wyżej, a poza tym
płacę podatki w irl. północnej a tam są inne reguły.
 Aha jeszcze przypomniała mi się jedna kwestia. A propos pracy. Część
poszukujących pracy myśli sobie w ten sposob, ze może stawka godzinowa nie
jest zbyt zachwycająca, ale popracuję trochę dłużej, wezmę nadgodziny i
jakoś wyjdę na swoje. Otórz może to jest moje błędne spostrzeżenie, ale (o
ile nie pracujesz na czarno) irladzccy pracodawcy nie są zachwyceni
wypłacaniem nadgodzin. Albo dostaniesz dzien wolny w przyszłym tygodniu,
albo jeżeli już cos sie uda to niezbyt często. Znam tu wielu polakow i tylko
gastka należy do tych ktorzy pracują dłużej niz ustawowe 39godz/tydz.

Podatki na wyspach

Witam.

Czy ktoś mógłby mi udzielić informacji odnośnie podatków na wyspach
(Anglia, Irlandia)? Jakie są tam stawki i progi podatkowe, czy jest
jakaś kwota wolna od podatku, itp.

Z góry dziękuję za odpowiedź,
Karlo

Niedługo do USA????


Imigrant to dla nas obcy, kto nie chce asymilacja,


Czyli każdy Turek czy Jugosłowianin, który przyjechał do pracy ileś lat
temu? To chyba raczej jest robotnik najemny, jeżeli przebywa i pracuje
legalnie, nawet wiele lat. Ewentualnie azylant, ale nie powiesz mi, że w
Niemczech jest 6 milionów azylantów. Asymilować to się może (i powinien)
chyba raczej taki ktoś, kto dostaje obywatelstwo niemieckie, choć jest z
zagranicy...

To 6 mln ludzi co pracuje i wywozi pieniadz,


Ale część z tych pieniędzy zostaje u Was jako podatki, czyż nie? Poza tym
nawet gdybyście wywalili 6 milionów obcych i zatrudnili 4 miliony Niemców,
to jeszcze pozostałoby 2 miliony miejsc pracy, a szybko znaleźć 2 miliony
pracowników można znaleźć tylko przez ich ściągnięcie z zagranicy...

mamy wlasne 4 mln bezrobocie, wiec?
powiedz co zrobisz dla swojego krasju, dasz praca obcym?


Zlikwiduję wysoki socjal i obniżę podatki, to bezrobotnym w Niemczech
zachce się szukać pracy, a nie żyć na zasiłkach. Niemieckie świadczenia
socjalne są na bardzo wysokim poziomie porównując je z Polską czy innymi
krajami byłego obozu socjalistycznego, czy też z Turcją. To dlatego tylu
macie imigrantów...

Takich nie ma, nie moze nie Niemiec otrzymac obywatelstwo
ograniczenie: Praca, swobodne kupowanie ziemi i dom. Nie dla Imi...


A Ci, którzy nabyli obywatelstwo niemieckie? Przecież ileś setek tysięcy
takich ludzi macie. A co z pomysłem nadania wszystkim Turkom urodzonym w
Niemczech obywatelstwa? Przecież samych Turków będzie sporo. Wywalicie ich
z Niemiec? Przecież to jest dla nich ojczyzna - oni nie znają Turcji, a
bardzo często tureckiego...

Zadna Polska firma nie moze konkurowac z Nasza firma, tylko tak jesli
robi
cos co nie robimy my


A dlaczego? To jest wolny rynek i tak firmy budowlane działają. Albo ktoś
ma lepsze oferty, albo gorsze...

Sozial, to opieka Panstwo dla ludzi, wiec to  dobre jest.


Tak, ale na ten socjal, to Ty płacisz podatki i to coraz większe. To jest
dobre, ale też rozleniwia ludzi. Jeżeli bezrobotny będzie dostawał
bezterminowo zasiłek, to nie będzie szukał zajęcia, bo i po co? Państwo da
mu kasę i on będzie szczęśliwy, bo nic nie robi, a ma za co żyć.

Pozdrawiam

Sorry, ale początek.

No wlasnie ! Popieram Niedzwiedzia, a poza tym jak bede chcial czyscic
kible
w Ameryce to bede to robic bo takiego dokonalem wyboru. Jestem wolnym
czlowiekiem i moge robic co chce. Jak bede chcial to bede sie upadlal i
charowal jak wol, ale bede mieszkac w USA:


brawo... popieram twoje zdanie na ten temat...
nad wyjazdem zastanawiam sie juz od dluzszego czasu...
jak narazie rozpatruje mozliwosci zrealizowania takiego
wyjazdu i widze ze bede musial zrobic prawie wszystko sam...
coz wcale mnie to nie przeraza, bo jestem upartym czlowiekiem
i za cel postawilem sobie... lepsze zycie... wyjazd do USA...
jest pewnie wielu, ktorzy ze mna by sie pewnie nie zgodzili,
ale przeciez kazdy ma prawo miec swoje zdanie...

nie bede musial ogladac ryja
Leppera, Giertycha, Millera


calkowicie sie zgadzam... co do tych panow... aha
chcialbym tez wtracic jedno zdanie... dotyczace rzadu
... a mianowicie... niech "oni" wszyscy lepiej zaczna
szukac oszczednosic u siebie, a dopiero pozniej wsrod
obywateli... aha jeszcze cos mi sie przypomnialo...
nawet w jednej piosence kazika mowa jest o radnych
Warszawy.... jest ich tam 700, lacznie (podobno, glowy sobnie
nie dam uciac ale to raczej prawda) biora ponad 1mln zlowych
miesiecznie... oczywiscie z budzetu panstwa... a to dopiero jedno
wieksze miasto...!!! dla porownania w Stanach, w miescie kilkakrotnie
wiekszym jak Los Angeles jest ich okolo 70... szlag mnie trafia gdy
widze co dzieje sie w Polsce... i to dlatego tak bardzo chce sie stad
wyrwac... tutaj chyba wiecej jest urzednikow niz jakichkolwiek innych
pracownikow... krew mnie zalewa kiedy uswiadamiam sobie, ze
taki Miller i inne zakaly zyja dzieki placonym przez obywateli podatkom...
ale troche juz wyszedlem poza temat :)

Chcialbym zauwazyc, ze mentalnosc
Amerykanow jest inna i oni inaczej podchodza do tych spraw.


tez fakt, a tak wogole to witam :)
podobnie jak pan "Starcom" jestem w 4 klasie...
moze to wydawac sie dziwne ze w wieku 18 lat
rozwazam mozliwosc opuszczenia tego kraju...
ale chyba im wczesniej tym lepiej... jak potocza sie
sprawy? - to dopiero sie okaze...

pozdrawiam
worm007.

IRLANDIA - proszę o rady.

| 3 - operatorzy GSM - który jest najtańszy [pre-paid lub abonament],

zarowno vodafone i 02 sa konkurencyjne. innych operatorow nie testowalam.


oprocz dwoch wymienionych jest jeszcze jedna siec, najmlodsza - Meteor
Po 18 do wszystkich sieci 13c/min, naliczanie sekundowe.

Do Polski mozesz tanio dzwonic korzystajac z http://www.telestunt.ie/
Na stacjonarne kosztuje dokladnie tyle co rozmowa lokalna (z domowego
telefonu jakies 1c/minute)

| 4 - jakie oficjalne dokumenty potrzebne mi są aby legalnie podjąć pracę.

w powaznych firmach dajesz paszport i wszystko zalatwia pracodawca, jednak
do prostych prac z reguly ludzie sami chodza po urzedach, detali nie znam.
Aha, w ire istnieje obowiazek rejestracji nawet dla obywatelu EU. Te
rzeczy
sie zmieniaja wiec najwiecej dowiesz sie od ludzi na miejcu.


ja podalem jedynie numery z paszportu/dowodu i wypelnilem ankiete.
To co musisz zalatwic jak najszybciej to:

Numer PPS (ichniejszy NIP. konieczne jakies potwierdzenie adresu, zalatwiasz
w Social Welfare, http://www.welfare.ie)
Tax Credit (Urzad Skarbowy okresla kwota wolna od podatku www.revenue.ie )
konto w Banku (konieczne potwierdzenie adresu w formie oficjalnego dokumentu
z jednej z powyzszych instytucji lub rachunek za telefon, prad, gaz)
bezplatne prowadzenie konta ma chyba bank "TSB Permanent"

O ile dwa pierwsze sa do zalatwienia o tyle z kontem bankowym mordowalem sie
przez 3 tyg :/

| Aktualnie tyle przychodzi mi do głowy, ale za wszelkie sugestie w innych
| tematach związanych z Irlandią jestem z góry wdzięczny.


drogo!

potrenuj cierpliwosc - nie pali sie, robote mozna zawsze zrobic jutro
(generalizuje oczywiscie); autobus kiedys tam przyjedzie, moze bedzie
jechal
pol godziny a moze dwie; 'za 5 minut' oznacza mniej wiecej dzisiaj, moze i
szybko a moze i za 5 godzin...


oj prawda ;-)

IRLANDIA - proszę o rady.

Ile średnio mozna zarobić w Irlandii ?

| 3 - operatorzy GSM - który jest najtańszy [pre-paid lub abonament],

| zarowno vodafone i 02 sa konkurencyjne. innych operatorow nie testowalam.

oprocz dwoch wymienionych jest jeszcze jedna siec, najmlodsza - Meteor
Po 18 do wszystkich sieci 13c/min, naliczanie sekundowe.

Do Polski mozesz tanio dzwonic korzystajac z http://www.telestunt.ie/
Na stacjonarne kosztuje dokladnie tyle co rozmowa lokalna (z domowego
telefonu jakies 1c/minute)

| 4 - jakie oficjalne dokumenty potrzebne mi są aby legalnie podjąć pracę.

| w powaznych firmach dajesz paszport i wszystko zalatwia pracodawca, jednak
| do prostych prac z reguly ludzie sami chodza po urzedach, detali nie znam.
| Aha, w ire istnieje obowiazek rejestracji nawet dla obywatelu EU. Te
rzeczy
| sie zmieniaja wiec najwiecej dowiesz sie od ludzi na miejcu.

ja podalem jedynie numery z paszportu/dowodu i wypelnilem ankiete.
To co musisz zalatwic jak najszybciej to:

Numer PPS (ichniejszy NIP. konieczne jakies potwierdzenie adresu, zalatwiasz
w Social Welfare, http://www.welfare.ie)
Tax Credit (Urzad Skarbowy okresla kwota wolna od podatku www.revenue.ie )
konto w Banku (konieczne potwierdzenie adresu w formie oficjalnego dokumentu
z jednej z powyzszych instytucji lub rachunek za telefon, prad, gaz)
bezplatne prowadzenie konta ma chyba bank "TSB Permanent"

O ile dwa pierwsze sa do zalatwienia o tyle z kontem bankowym mordowalem sie
przez 3 tyg :/

| Aktualnie tyle przychodzi mi do głowy, ale za wszelkie sugestie w innych
| tematach związanych z Irlandią jestem z góry wdzięczny.

drogo!

| potrenuj cierpliwosc - nie pali sie, robote mozna zawsze zrobic jutro
| (generalizuje oczywiscie); autobus kiedys tam przyjedzie, moze bedzie
jechal
| pol godziny a moze dwie; 'za 5 minut' oznacza mniej wiecej dzisiaj, moze i
| szybko a moze i za 5 godzin...

oj prawda ;-)

--
bartek


A to Polska właśnie?

 "Polska. Oto znajdujemy się w świecie absurdu. Kraj, w którym co piąty
mieszkaniec stracił życie w czasie drugiej wojny swiatowej, którego jedna
piąta narodu żyje poza granicami i w którym co trzeci mieszkaniec ma 20 lat.

Kraj brutalnie oderwany od wiekowych tradycji, który odbudował swoją stolicę
według obrazów Canaletta, a Stare Miasto odtworzył jako nowe.

Kraj, który ma dwa razy więcej studentów niz Francja, a inżynier zarabia tu
mniej niż przeciętny robotnik. Kraj, gdzie człowiek wydaje dwa razy więcej
niż zarabia, gdzie Przeciętna pensja nie przekracza ceny trzech par dobrych
butów. Gdzie jednocześnie nie ma biedy, a obcy kapitał pcha się drzwiami i
oknami. Kraj, w którym koncesjami rządzą monopoliści.

Kraj ze stolica, w której centrum stoja nowoczesne biurowce, oferujace
pomieszczenia po 10-35 USD za metr. Kraj, w którym cena samochodu równa sie
trzyletnim zarobkom, a mimo to trudno znalezc miejsce na parkingu.

Kraj, w którym można sobie kupić chodniki, postawić parkomaty i placić
państwu tylko 10 % podatku od zysku.

Kraj, w którym otrzymanie paszportu do niedawna stanowiło problem, a mimo to
ponad 3,5 mln obywateli rocznie wyjeżdża na wczasy za granice.

Jedyny kraj byłego bloku socjalistycznego, w którym obywatelowi wolno było
posiadać dolary, choć nie wolno mu ich było kupić ani sprzedać.

Cudzoziemiec musi zrezygnować tu z jakiejkolwiek logiki, jeśli nie chce
stracić gruntu pod nogami.

Dziwny kraj, w którym z kelnerem można porozmawiać po angielsku, z kucharzem
po francusku, a z ministrem lub jakimkolwiek urzędnikiem państwowym tylko za
pośrednictwem tłumacza.

Polacy! Jak wy to robicie?"

NZ - Australia

Mnie na przyklad na samym poczatku zaskoczylo to, ze w okolicach Auckland nie
ma hoteli i restauracji nad morzem.


Mnie to nie zaskakuje. Wystarczy Peter spojrzec na zdjecia zrobione
przez Ciebie na plażach aby od razu przekonać sie dlaczego nie ma
budek z ryba i piwem. Ja na przyklad bym nie postawil takiej budki bo
z 6 klientow na dzien bym sie nie utrzymal. To czysta ekonomia.
Naprawde nie ma sie czemu dziwic....

To jest chore. Rozumiem taka sytuacja w kraju, ktory ma niewiele pieknych
miejsc i chce je utrzymac w takim pierwotnym stanie.


Tak jak wczesniej, czyste ekonomiczne przeslanki kieruja ludzmi aby
wlasnie w takich zatloczonych miejscach robic biznes. Musisz miec
obrót aby zarabiac, chyba ze sprzedajesz dobra luksusowe ale chyba nie
bedziemy dyskutowac czy ryba z frytami i winem jest dobrem luksusowym.

To jest piekne, ale jezeli wszyscy beda tak mowili, ze nie chca rozwoju
gospodarczego swojej okolicy, bo tu jest tak pieknie i nie wolno tego
zmieniac, to roznica dochodow po obu stronach Tasmana bedzie wciaz rosla.


Prosze na to spojrzec z innej perspektywy. Dlaczego NZ jest tak
chetnie odwiedzana przez turystów ze swiata ? Mysle ze nie przyciagaja
ich tam budki z ryba i zapach smazonych frytek tylko wlasnie swiety
spokoj, puste przestrzenie, wspaniala niezniszczona przyroda.

Podsumowujac wydaje mi sie ze dopoki w NZ bedzie zylo okolo 4 mln
ludzi to puste plaze bez budek z frytami beda oznaka normalnie
funkcjonujacej gospodarki. Pojawienie sie budek na pustej plazy
potraktuje jako interwencje państwa np. poprzez doplacanie z podatkow
obywateli do kazdej sprzedanej ryby na plazy ktora dziennie odwiedza
10 osob.

Panstwo naszych marzenij...

Użytkownik Yanik

1. Kazdy musze miec maksymalnie wiele praw, mozliwosciej i obowiazkow.


Mozesz dokladniej?

2. Kazdy czlowiek jest rownowartym do innego, bez wzgledu na
stanowiska, poziom wiedzy, poziom zarobkow i td.


Co przez to rozumiesz?

3. Panstwo, przez swoi mechanizmy sterowania, powinno zapewniac
KAZDEMU mozliwosc pracy


By wrocic do PRL i CCCP?
 Miejsca pracy ma tworzyc prywatny biznes - a do tego droga przez niskie
podatki i brak niepotrzebnych przepisow.

i tp - zeby u ludzi, ktore chca zyc
sprawedliwie, bez oszustwa, nie martwilis by o swym losie i losie
swych dzieci. Panstwo powinno zabiezpieczac na 100% kazdu potrzebu w
uslugach medycznych (ale dawac swobode dla serwisow priwatnych
rowniez).


To tak jak jest w Polsce. Ten system nie dziala.

5. Panstwo, mimo wszystko, powino NA SILE - pod kontrolem najlepszych
przedstawitelej spolecznosci - dbac o wysokiej moralnoscii w zrodlach
informacji (prasa, kino, TV, radio)


Zgoda.

    Proponuje wprowadzic limit na wolne pieniedze - ze zgodej calej
spolecznosci wprowadzic zakaz na gromadzenie kasy. To znaczy: kazda
osoba moze zgromadzic w ciagu roka jakus sume,  i wszystko co powyrzej
je ta osoba powinna w ciagu, np, miesieca, wydac na cos nie zwiazanego
z walutej, zlotem i tp (nie takiego likwidnego), - albo 80% kasy
zostanie konfiskowana z konta bankowego do, np, fundusza panstwowego
socjalnego, czy medycznego.


Kompletna bzdura. Bez oszczednosci nie ma inwestycji i gospodarka sypie sie.
Zreszta jest to zaprzeczenie wolnosci czlowieka. Panstwem marzen jest dla
Ciebie panstwo, ktore zabiera ludziom ich majatek i to jeszcze dla
IDEOLOGII, a nie pragmatyzmu?

Slepota i glupota nie pozwala niektorym dostrzec oczywistych prawd... szkoda
tylko, ze motloch majac wiekszosc, moze kazda bzdure przeforsowac.

   A! Zapomnialem powazny punkt: zakaz dzialalnosci bankowej czy
podobnej, przy ktorej kredyt ma  oprocentowanie, - plus likwidacja
procentow na konto


Twoj system zaklada bolszej inflacjej, a jednoczesnie zabrania pobierania
odstek z oszczednosci. Toz to samobojstwo. Czlowieku, poucz sie troche tej
ekonomiki :-)

powinnbyc konta bankowe? - niech
kasa *po racuje* - to biedzadnych niesprgromadzenja kasytamtu
awedliwosciej ani w
tu, ani . Moze nawet opodatkowac zie dodatkowy


- nie .w argument dla niemozliwosci

strone


ot: ATTAC


| Dochód jest znacznie bardziej obiektywny.
| "Majątek" istnieje tylko w powiązaniu z wartością rynkową,
| a w wyniku różnych blokad i ograniczeń rynku wychodzą kosmiczne
| wartości "majątku". Np. z hektara w Polsce i w Holandii w warunkach
| wolnego rynku byłby taki sam dochód, a więc miał by on taką samą
| wartość jako "majątek",

Ziemia jest warta tyle, ile ktoś jest skłonny za nią zapłacić - jak wszystko
inne z resztą.


Wlasnie, a ograniczamy to kto moze kupic, automatycznie organiczamy cene.

| ale ponieważ w Polsce rynek ziemi jest
| zablokowany wartość "majątkowa" ziemi w Polsce jest tak niska.

Bo aby z ziemi mieć zysk najpierw trzeba zainwestować w infrastrukturę.


Infrastruktura ziemi uprawnej ?
Jaka infrastruktura ?

No a z ziemia w miastach nie jest tak zle.

Nasi na to nie mają.
Nie przy takich stopach %.


No to wpuscic tych `nie naszych'.

Dodatkowo zawsze może się jakić urzędniczyna przyp*** i ciągaj się latami po
sądach.


Zaczynasz mowic jak liberal :)

| Po odblokowaniu rynku ziemi nagle dużo ludzi w Polsce miało
| by o wiele większe "majątki".

Pod warunkiem że :
nie sprzedadzą ich za psie pieniądze, nie znając prawdziwej wartości;
nie będzie przekrętów przy planach zagospodarowania przestrzennego;
i nie będą musieli przy stałym poziomie dochodów płacić podatku od większej
wartości.


A niech placa, a co !
Niby dlaczego caly kraj ma utrzymywac wiesniakow.

| Ale lewica straciła by część wyborców,
| więc tego nie zrobią. Podobne sytuacje powodują tak niski "majątek"
| tych 45% ludności świata - brak wolnego rynku na ziemie i mieszkania
| w sporej części świata, a te właśnie są ich głownym "majątkiem".

Który to majątek jak zwykle megakorporacje i lokalne "elyty" przy pomocy
presji "swoich" rządów za psie pieniądze wykupią.
I tak jak w Peru chyba, gdzie ziemię posiada ok 5 % najbogatszych a reszta
głodem przymiera.


Na razie wiekszosc niepanstwowej ziemi maja zwykli ludzie.
Sytuacja w Ameryce Poludniowej to pozostalosc po czasach kolonizacji
i feudalizmu.
Zreszta mogliby tam zrobic jaka ustawe o osadnictwie, uwlaszczenie czy cos.
To stara liberalna tradycja, jednorazowej redystrybucji ziemi.
Liberalowie w prawie wszystkich cywilizowanych krajach to swego czasu (XIX wiek)
przeprowadzili.

Polska...

Znalazłem to na necie... Wiem, że zupełnie OT i NTG, ale nie mogłem się
powtrzymać... Jest to tłumaczenie z francuskiego pisma "Rohtas"...

"Polska.
Oto znajdujemy się w świecie absurdu.
Kraj, w którym co piąty mieszkaniec stracił życie w czasie
drugiej wojny światowej, którego 1/5 narodu żyje poza
granicami kraju i w którym co 3 mieszkaniec ma 20 lat.
Kraj brutalnie oderwany od wiekowych tradycji, który
odbudował swoja stolice wg obrazów Canaletta, a stare
miasto odtworzył jako nowe. Kraj, który ma dwa razy więcej
studentów niż Francja, a inżynier zarabia tu mniej niż
przeciętny robotnik. Kraj, gdzie człowiek wydaje dwa razy
więcej niż zarabia, gdzie przeciętna pensja nie przekracza
ceny( ! ) trzech par dobrych butów, gdzie jednocześnie nie
ma biedy a obcy kapitał się pcha drzwiami i oknami. Kraj, w
którym koncesjami rządzą monopoliści: Kraj, ze stolica, w
której centrum stoją nowoczesne biurowce, oferujące
pomieszczenia po10-35 USD za metr. Kraj, w którym cena
samochodu równa się trzyletnim zarobkom, a mimo to trudno
znaleźć miejsce na parkingu. Państwo, w którym można sobie
kupić chodniki, postawić parkomaty i płacić państwu tylko
10% podatku od zysku. Kraj, w którym rządzą byli
socjaliści, w którym święta kościelne są dniami wolnymi od
pracy(!!!), Gdzie otrzymanie paszportu do niedawna
stanowiło problem, a mimo tego ponad 3,5 mln obywateli
rocznie wyjeżdża na wczasy za granice. Jedyny kraj byłego
bloku socjalistycznego, w którym obywatelowi wolno posiadać
dolary, choć nie wolno mu ich kupić ani sprzedać poza
bankami i kantorami. Cudzoziemiec musi zrezygnować tu z
jakiejkolwiek logiki, jeśli nie chce stracić gruntu pod
nogami. Dziwny kraj, w którym z kelnerem można porozmawiać
po angielsku, z kucharzem po francusku, a ministrem lub
jakimkolwiek urzędnikiem państwowym tylko za pośrednictwem
tłumacza.

Polacy! Jak wy to robicie?"

Merry X-Mas

| no co ty pierdolisz tesco wczoraj sprzedalo tylko 2 tony karpia do 16

| A 5 okolicznych, malych sklepikow zbliza sie coraz bardziej do
bankructwa...
| Ciekawe, ile osob straci w nich prace, a ile zyska prace w tesco... :(

u mnie w jednym "malym sklepiku" osiedlowym, dziewczyna pracuje 12 godzin
na dobe (dni tygodnia) + 9 godzin w sobote (niedziela - wolna :))) .
dostaje 550 zl , i nie mowcie , ze "moze sie zwolnic" - nie moze.


Ale jest jezcze pytanie, czy ta wlascicielka ma wielka wille i wielki
samochod, czy tez ledwo zyje i musi jej tak malo placic, zeby jej sie wogole
oplacalo ten sklep ciagnac z jakims tam zyskiem...

wlascicielka oszukuje na podatkach - podklada lewy towar - i narzeka na
hiermarkety.


Z tego, coi wiem, to wszystkie prywatne firmy jakies tam walki robia... Nie
ma sie co dziwic - podatki przeca nakladane przez panstwo sa na prawde
wielkie, zrezta panstwo nasze wspaniale opodatkowuje corz wiecej sfer zycia,
ale zeby jeszcze bylo za te podatki coraz lepi ! ( ze tka sie wyraze ) W
Dupie ! jest coraz gorzej, a budowany jest sztuczny dobrobyt, przeciwienstwo
PRL ( nie sadze, zeby w PRL bylo dobrze ) w postaci wlasnei supermarketow i
telefonii komorkowej - wiecie... to takie " amerykanskie"...

w drugim "malym sklepiku"  wlasciciele (cala rodzina) pracuja od 5 tej
do19tej,
sa uczciwi i maja dobre piwo - nie narzekaja na "te, panie hipermarkiety -
wszystkich nas okradaja !!!" .


Wniosek z tego takie, e wlascicielka tego pierwszego skplepu to zwykal
wyzyskiwaczka !

pieprzenie o tych zachodnich sieciach i slynnych zwolnieniach podatkowych,
slynnym wyzysku, niewolniczej pracy itd. nie pojmuje, czym ow wyzysk w
malym
sklepie jest lepszy od wyzysku w wiekszym , czy w najwiekszym. kazdy jest
jednakowo zly i tyle.


Nie mzona wrecz sie nei zgodzic.

najlatwiej narzekac (rzygac sie chce).


"walczyc" mozna tylko nie qpujac w marketach, ale co to za walka... "
jednostka wszakze zerem jest, Ty qrwa jestes niczym"